Kajdanki na nogi, kajdanki na ręce, rozpórki, uprzęże… Już same te rzeczy zajmują wiele miejsca. Dodając do tego pozostały asortyment klimatu BDSM, jak packi czy pejcze, nagle nasza szuflada robi się za mała. A może zastąpić te kilka rzeczy jedną? Mi się to udało właśnie za sprawą zestawu Keep Still z oficjalnej kolekcji FiftyShades of Grey. Czy sprawdza się jako narzędzie tortur czy raczej przyjemnych kar?

Potrzebujemy dużego łóżka i jednego ochotnika!

I do tego sporo wolnego czasu, ponieważ pierwszy kontakt z zabawką może wam go trochę zabrać 🙂 W pudełku oprócz całej uprzęży mamy dołączoną niewielką instrukcję wraz z jednym obrazkiem. Przedstawia on jedynie jak można skrępować partnera bądź partnerkę.

Jeśli nie mieliście nigdy do czynienia z pasami i sposobem ich zaczepiania by trzymały mocno – bez pomocy plastikowych zaczepów – możecie być zaskoczeni. Ale bez obaw. Przeplecenie szarych, węższych pasków, pod materacem (nie pod ramą łóżka) i ściągniecie ich razem wystarczy by wszystko zostało dobrze zamontowane. Działa to jak niektóre paski bez dziurek – kobiety zatem powinny zrozumieć tę zasadę szybciej. Po wszystkim powinniście uzyskać czarny krzyż od jednego do drugiego narożnika. Zestaw ten sprawdza się na łóżkach 180x200cm – przy mniejszych będzie za dużo luzu i się po prostu nie sprawdzi.

Zostało tylko przypiąć dołączone do zestawu kajdanki, a do nich swojego partnera bądź partnerkę. Dodatkowo możesz przysłonić mu oczy opaską, która również znajduje się w pudełku.

Nie krępuj się i daj się skrepować

Sam zamysł stworzenia takiego zestawu jest ciekawy. Zwykłe kajdanki nie dają takiej satysfakcji bo pozwalają na większy zakres ruchu. W tym przypadku po zapięciu jest się zdanym na łaskę i nie łaskę partnera, który może robić wszystkie (nie)przyjemne rzeczy, przed którymi się nie wywiniemy (ani nie wykręcimy). Uwaga na intrygi! Pod pretekstem przyjemnych doznań może zrobić ci także psikusa i zacząć łaskotać. Wtedy można się wić, kręcić i nie zdołasz się wyswobodzić. Wiem co mówię, taki test już mam za sobą, kajdanki są po stronie partnera i nie pozwalają się uwolnić, zostaje błaganie lub małe, niewinne przekupstwo 😉

Po skrępowaniu jesteś dla partnera niczym zdobycz w pajęczej sieci – różnica jest taka, że nie zawinie cię w kokon i nie zje, a sprawi przyjemność. Może zrobić masaż całego ciała, jeśli posiadacie gadżety może pieścić cię nimi doprowadzając na szczyt.

Dla mnie takie oddanie się w ręce partnera jest czymś niesamowitym. Uwielbiam czuć się zdana na każdy dotyk, którym obdarowuje moje ciało. Dlatego masaż był pierwszą czynnością która pozwoliła się rozluźnić i zbudować napięcie – koniecznie z opaską na oczy (w końcu po coś została dołączona, żeby spotęgować doznania i wyostrzyć pozostałe zmysły). Kolejnym krokiem był gadżet. Może to być dildo lub wibrator bądź różdżka, która pozwoli pobawić się w kontrolowany orgazm. Możliwości jest kilka 😉

Podsumowując

Zestaw Keep Still od Fifty Shades of Grey pozwala na więcej. Więcej kontroli, więcej dominacji, więcej rozkoszy. Klimat BDSM może kojarzyć wam się z czymś zakazanym i przeznaczonym dla nielicznych. Nic bardziej mylnego – tą praktykę można stosować po swojemu i w swoich granicach. A zestaw ten idealnie się do tego nadaję.

Ulepszmy razem blog!

Wypełnij anonimową ankietę
Przeczytałaś? Oceń!
Autor

1 Comment

Napisz komentarz

%d bloggers like this: