Czym jest masturbacja? Woody Allen powiedział, że to seks z kimś, kogo się kocha – nic dodać nic ująć. To samozaspokojenie, dzięki któremu poznajemy swoje ciało oraz uczymy się tego, co sprawia nam przyjemność. Masturbacja jak najbardziej może być przyjemna zarówno z ukochanym!

Wspólna masturbacja

Wspólne pieszczoty są świetną grą wstępną przed stosunkiem (jak i głównym aktem, kiedy seks jeszcze przed nami). Jak można to robić? Można pieścić się wspólnie (on ciebie, a ty jego) lub pieścić się przed sobą (ty pieścisz się sama i twój partner pieści się sam, oboje się sobie przyglądając). Wspólną masturbację polecam szczególnie parom, które rozpoczynają życie seksualne, aby poznali nawzajem swoje ciała oraz tym, którzy współżyją jako pieszczoty urozmaicające ich życie intymne. Lubię ‘’wspólne mizianie się’’, kiedy – nie czarujmy – czasem jedno z nas nie ma ochoty na seks, ale nie ma też ochoty nie robić nic – to jest świetna opcja.

Czy mówiąc seks, musimy mieć na myśli stosunek z penetracją?

Nie. Seks to nie tylko wkładanie penisa w cipkę. Można go zastąpić lub urozmaicić właśnie masturbacją. Sam stosunek nie musi się ograniczać jedynie do penetracji. Sposobów na przyjemność bez seksu jest naprawdę wiele, a masturbacja jest jedną z nich. W dodatku jest najbezpieczniejszą formą seksu, więc dla par, które ze stosunkiem chcą jeszcze poczekać, to polecam tę alternatywę, dzięki której późniejsze życie intymne będzie bardziej satysfakcjonujące ze względu na dobą znajomość własnych ciał – łatwiej będzie nakierować partnera i powiedzieć czy preferuje się mocniejsze pieszczoty, czy delikatne, co nas podnieca bardziej – ruchy koliste czy posuwisto-zwrotne.

Masturbacja w związku

Często jest to temat – może nie tabu – dość pomijany i uważany, że nie jest potrzebny. Ja z kolei uważam, że powinno się o nim rozmawiać (i czasem zrobić to razem;)). To z pewnością zbliży was do siebie bardziej – zupełnie jak seks, ten intymny akt będzie dla was niezwykle podniecający. Ja na przykład lubię czasem zafundować swojemu mężczyźnie mały pokaz solo – ale – częściej wolę to robić właśnie z nim. Nie dość, że sprawia nam to dużo przyjemności, to moje instrukcje udoskonalają jego praktykę, która przynosi same korzyści (czyt. kosmiczne orgazmy).

Najbardziej podniecający sposób wspólnej masturbacji

To zdecydowanie najbardziej podkręcający namiętność i pożądanie sposób, jaki może być! Seks przed lustrem jest mega podniecający – a wspólna masturbacja, kiedy siedzicie obok siebie (lub ty siedzisz oparta o partnera, kiedy on cię pieści) i pieszcząc się nawzajem obserwujecie wszystko w lustrze? Och! Tego po prostu trzeba spróbować. Coś w tym jest, oglądanie porno jest przecież podniecające, a oglądanie samych siebie w odbiciu lustrzanym jest bardzo zbliżone do oglądania filmów – jednakże bardziej naturalne i piękne, bo robione z miłością i namiętnością. Dodajmy do tego lekkie światło z lampek czy też świec. Soft porn w waszym wykonaniu.

Wisienka na torcie

Czyli wspólny orgazm podczas masturbacji. Coś pięknego, prawda? Kiedy wzajemnie wasze pieszczoty przepełnia miłość, trafiacie na wspólny rytm i wyczuwacie, że wasz wspólny orgazm jest tuż tuż… Synchronizujecie się ze sobą i razem docieracie na szczyt rozkoszy – to jest coś pięknego i magicznego. To nawet bardziej magiczny moment niż wspólny orgazm podczas pełnego stosunku.

Przeczytałaś? Oceń!
Autor

Napisz komentarz

%d bloggers like this: