To, czy czujesz się dobrze w swoim ciele zależy tylko od ciebie. Dość dawno pisałam o akceptacji samej siebie oraz pokonywaniu kompleksów. Myślę, że warto poświęcić się i przełamać pewne bariery, by spojrzeć na siebie przychylniejszym okiem. Są pewne rzeczy, które to ułatwiają.

Podejrzewam, że większość z nas przechodzi przez etap „wszystko we mnie jest nie tak”. Ja również tego doświadczyłam, ale starałam się jednak by stan te nie trwał długo. Te kilka rzeczy, którymi się motywowałam i wprowadziłam do swojego życia wypisałam poniżej. Mam nadzieję, że w jakimś stopniu pomogą również Tobie 🙂

Oczywiście, są takie momenty w życiu gdy zmagamy się z różnymi problemami, także zdrowotnymi, które odbierają nam pewność siebie i samoakceptacji.

Co wtedy robić?

Działać. Tylko dzięki zrozumieniu siebie jak i swojego ciała jesteśmy w stanie to zmienić. Możesz coś zrobić, by sprawić, że poczujesz się lepiej? Zrób to! Masz sposób by w pewnym stopniu bez pozbywania się problemu poprawić swoje samopoczucie? Nie wahaj się, zrób krok w przód i nie marnuj czasu na dołowanie siebie.

Zdawać by się mogło, że osoby które piszą o seksie czy o tym, że samoakceptacja jest czymś super, są pewne siebie. Nie mają problemów z kochaniem swojego ciała. Każdy ma moment w swoim życiu, że czuje się gorzej, są dni w których naprawdę ciężko o pozytywne myślenie. Ale to normalne.

W rzeczywistości tak to właśnie wygląda, bo każdy z nas jest tylko niedoskonałym człowiekiem – bo nie ma ludzi doskonałych. Niektórzy są w stanie zaakceptować swoje niedoskonałości w pełni, a dla innych zawsze zostaną słabszą stroną. Tu po prostu chodzi o to, żeby nie przekładać takich rzeczy nad jakość swojego życia. Co zatem możemy zrobić?

  • Noś ubrania, które sprawiają, że czujesz się dobrze

Tak się składa, że to co ubieramy również ma wpływ na to jak się czujemy.

I nie chodzi tu o to, że MASZ ubierać się seksownie i podkreślać atuty – chodzi o to, żebyś w swojej szafie miała rzeczy, które sprawiają, że czujesz się dobrze. Czy to będą dresy czy jeansy, bielizna sportowa czy koronkowa, a może jej brak… tak naprawdę czasem najprostsze rozwiązania są najlepsze, warto więc z nich korzystać. To właśnie sprawia, że samopoczucie jest o wiele lepsze.

  • Włącz pozytywne myślenie

Kolejna rzecz, która jest niezbędna do tego, czy czuć się lepiej ze swoim ciałem.

Czy ciągła krytyka lub dopatrywanie się niedoskonałości poprawi twój humor i samopoczucie? Odpowiedź brzmi: NIE. Może zamiast patrzenia w lustro i wbijania sobie kolejnych szpilek warto zamienić je na coś pozytywnego? To na pewno jest do zrobienia – tylko trzeba chcieć się z tym zmierzyć. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że frazes „proszę się uśmiechać i iść pobiegać” nie zawsze zadziała. Ale danie sobie czasem pozytywnej myśli może napędzić kolejne.

  • Dobry trening nie jest zły

Nie ważne, czy wykonywany jest w domowym zaciszu czy na siłowni – czy tu czy tam, aktywność fizyczna dobrze ci zrobi. Zacznij od kilku minut dziennie, a zobaczysz, że twoje samopoczucie się poprawi. Mogę ci polecić profile na YouTube z ćwiczeniami, kilkunastominutowe filmiki, z którymi możesz zacząć – zerknij do Chloe Ting lub Getfitbyivana. Na ich kanale na pewno znajdziesz to, co pomoże ci się wdrożyć na początek. Pamiętaj, że trening oprócz zdrowego ciała daje również dobre samopoczucie i więcej radości.

A może joga i medytacja bardziej przemawia do twojego trybu życia? Zawsze warto spróbować.

  • Zrób coś dla siebie

Poświęć sobie czas, wolny czas, który wykorzystasz tylko i wyłącznie dla siebie. Zadbaj o swoje ciało – długa kąpiel, szczotkowanie na mokro/sucho – zafunduj sobie domowe spa, lub wybierz się do prawdziwego salonu, gdzie w pełni się odprężysz a twoje ciało trafi w ręce profesjonalistów. Spróbuj wygospodarować co dzień chwilę na pielęgnacje ciała i poświęcenie mu uwagi, dzięki której będzie promienne i odpowiednio nawilżone.

A może interesuje Cię kompletnie inna strona tej drogi? Masz ochotę malować obrazy? Być może chcesz nauczyć się haftowania, przy którym odetniesz się od świata zewnętrznego? Opcji jest wiele i żadna z nich nie jest zła.

  • Dbaj o to, co jesz

Tak, to też ma ogromny wpływ na samopoczucie i ciało! Dostarczanie odpowiednio zbilansowanych posiłków, wybieranie wartościowych produktów pozwoli ci poczuć się znacznie lepiej. Od jakiegoś czasu sama zwracam uwagę na to co znajduje się na moim talerzu, ograniczyłam cukier i fastfoody – celowo napisałam, że ograniczyłam, ponieważ nie wyrzekłam się ich dozgonnie. Można jeść wszystko, lecz z umiarem – tą zasadą się kieruję, po miesiącu diety i treningów domowych dostrzegłam pierwsze efekty, które dały mi pozytywnego kopa, by trwać w tym dalej. Marzysz by zminimalizować swój cellulit? Nie wierz w pierwszy lepszy produkt w postaci balsamu, najpierw zadbaj o jadłospis i wprowadź do swojego życia trochę ruchu, to znacznie lepsze.

Podsumowując

Aby czuć się dobrze ze swoim ciałem po prostu potrzeba chęci do zmian – zamiast narzekać, spróbuj coś zrobić. Przejrzyj swoją garderobę, popatrz na siebie w lustrze i zobacz które niedoskonałości będą z tobą do końca życia i pomyśl co zrobić, by żyć z nimi w zgodzie – jeśli jest coś, co możesz zmienić – zrób to.

Odpowiednie podejście, determinacja i chęci – tyle dzieli cię od tego, by poczuć się lepiej samej ze sobą. Nie zaczynaj od jutra, zacznij już teraz! 😉

Pamiętaj jednak też, że podstawą tego wszystkiego jest równanie:

czuć się dobrze w swoim ciele = czuć się dobrze ze swoim ciałem

Ulepszmy razem blog!

Wypełnij anonimową ankietę
Przeczytałaś? Oceń!
Autor

Napisz komentarz

%d bloggers like this: