fbpx

W każdym związku pojawia się ten moment, w którym potrzeba podgrzać atmosferę w łóżku żeby nie dopuścić do sytuacji, w której rutyna będzie górą. Czasem wystarczy niewiele, żeby rozpalić ogień namiętności i poczuć  ”to coś” co rozpalało was na początku znajomości.

To kosztuje tyle co nic, a przyjemność i bliskość wynagrodzi wam wasze starania. Do szczęścia potrzeba niewiele – dwie osoby, które wspólnie pielęgnują związek i dbają o to, żeby żar namiętności nigdy nie zgasł 😉

1. Zróbcie coś razem

Kiedy ostatni raz byliście w kinie, na lodach albo po prostu przejść się tam i z powrotem? Rutyna w życiu codziennym przekłada się na rutynę w życiu łóżkowym – zmień to.  Skupcie się na sobie. Idźcie na niezapowiedziany spacer z niespodzianką lub na lody, albo połącz jedno z drugim, jeśli wiesz co mam na myśli 😉

2. Nowe pozycje

Czy ciągle męczycie pieska i misjonarza? Dajcie im odpocząć! Przez to seks przypomina bardziej obowiązek niż przyjemność i staje się nudny i przewidywalny. Wypróbujcie nową pozycję – niekoniecznie w łóżku, możecie zrobić to wszędzie gdzie się da. W kuchni na blacie, czy na balkonie.

3. Intymna komunikacja

Chcesz żeby przyspieszył tempo lub zmienił rytm, a może żeby dał ci klapsa? Po prostu to powiedz! – może on myśli o tym samym? Mówcie o swoich pragnieniach i o tym czego od siebie oczekujecie, to naprawdę jest bardzo pomocne. Zobaczycie sami, jak jedna podpowiedź jest w stanie poprawić wasz seks.

4. Nic na siłę

Seks to dopełnienie związku i nie powinien być przymusem. Róbcie to kiedy macie ochotę razem. Nie masz nastroju? Nie jest grzechem odmówić i powiedzieć w prost ”nie dziś”.  Zamiast wykręcać się bólem głowy powiedz co ci leży na sercu. To pozytywnie wpłynie na twój komfort psychiczny.

5. Nastrój

Zadbajcie o odpowiedni nastrój. Cicha muzyka – najlepiej sama melodia. Świeczki czy płatki róż. Oczywiście – nie zawsze jest na to czas – ale czy nie warto czasem się poświęcić? Nastrój również wpływa na satysfakcję i przyjemność.

6. Rozmawiajcie o swoich fantazjach

Rozmawiajcie o wszystkim – o sobie, o dniu który właśnie minął, o problemach, fantazjach, o tym na co macie ochotę i czego pragniecie. Odłóżcie smartfony na bok – bądźcie ze sobą dla siebie, nie ze sobą obok siebie. Usiądźcie na kanapie z lampkami dobrego wina i uzupełniajcie informacje. Nic nie jest lepsze od spędzenia wspólnego czasu na ciągłym poznawaniu siebie. Wspólna masturbacja dostarczy wam najwięcej informacji o waszych ciałach i miejscach do pieszczot.

7. Coś koronkowego, coś seksownego

Wybierz się na zakupy i wybierz coś seksownego, coś co nie zakryje za dużo ciała, ale i co nie odsłoni zbyt wiele. A kiedy twój partner będzie już leżał na łóżku, pochwal się udanymi zakupami 😉 Czy jest coś lepszego od pięknej i seksownie ubranej kobiety? Tak. Naga kobieta! I za takim widokiem na pewno podąży..

8. Dłuuuga gra wstępna

Zacznijcie najlepiej od rana. Napisz jej/jemu SMS-a co będzie się działo wieczorem. Jakie przyjemności go/ją czekają. Takie rozgrzewanie atmosfery przez cały dzień, potęguje to co wydarzy się na jego zakończenie.. Warto więc budować napięcie by potem doznać jeszcze większej przyjemności i wynagrodzić sobie ten czas, kiedy możliwe były tylko SMS-y… Aby gra wstępna była rozkoszna sprawdź jak dobrze drapać, masować i miziać 😉

9. Zaopatrz się w gadżety erotyczne

Szczególnie polecam dla par, które szukają nowych wrażeń. Wibrator czy dildo może sprawić, że seks będzie znacznie lepszy i bogatszy w wrażenia. Jeśli pozwalacie sobie na pieszczoty drugiej dziurki – polecam gadżety analne . Mogą one znacznie wpłynąć na intensywność doznań.

Powyższe propozycje są opcjami, które osobiście przerabiałam i które przyniosły pozytywne skutki 😉 Ważne jest to, żeby razem dbać o intymną atmosferę w łóżku.

 

 

Przeczytałaś? Oceń!
Autor

Napisz komentarz

%d bloggers like this: