Jeśli błądzicie w Internecie w poszukiwaniu książki o historii innej niż ta, o kolejnej niewinnej praktykantce u boku przystojnego biznesmena to mam dla Was coś odpowiedniego. Dość mroczna historia o miłości, prawdziwym honorze i życiu w mafii… Dirty to drugi tom serii Raw Family .  I wierzcie mi na słowo – ta książka potrafi być „dirty”. Pierwsza część nosi nazwę Raw, jej recenzję mieliście przyjemność poznać tydzień temu.

Poświęcenie

Główna bohaterka, Alejandra, zostaje postawiona przed faktem dokonanym. Ojciec zaaranżował „dla niej” małżeństwo z mężczyzną z innej, również mafijnej, rodziny. Mając 18 lat jest to ostatnia rzecz, którą chcę się usłyszeć od rodzica – żaden argument, kłótnia, wylane łzy nie są w stanie zmienić podjętej decyzji. Jeśli coś może zapewnić pokój i świetlaną przyszłość między rodzinami – trzeba po prostu wypełnić swój obowiązek.

Przed ślubem, nasza główna bohaterka, próbowała nawiązać nić porozumienia z przyszłym mężem – Dino. Poznać go, być może nawet polubić. I to się udało – i choć na razie nie było między nimi miłości – był to dobry wstęp do wspólnego życia. Niestety, po sakramentalnym „tak” wszystko zaczęło iść w innym kierunku…

Dirty, Belle Aurora. Recenzja

Prawie jak… Piękna i bestia

Niestety nie jest to nawiązanie do znanej baśni. Ona – piękna. Kobieta, która ma wszystko, niczego jej nie brakuje. On – bestia. Po założeniu obrączki staje się zupełnie innym człowiekiem. Jeśli można mieć piekło na Ziemi – to na pewno potrafi je zgotować właśnie Dino. Bicie, znęcanie się, wymyślne kary… Alejandra musi zacząć przywdziewać maskę kobiety, której każdy zazdrości. Wszystko aby rodziny nadal myślały, że postąpiły słusznie kierując młodych ku sobie. Nie jest to oczywiście łatwe i nie może prowadzić do niczego dobrego. W pewnym momencie pojawia się jednak światełko w tunelu… czy kobieta zaryzykuje i wyjdzie mu na przeciw?

Nic do stracenia

Jeśli nie mamy nic do stracenia często ryzykujemy. Gorzej być nie może, prawda? Kobieta wykorzystuje szansę, manipuluje i posuwa się do kłamstwa i karygodnego czynu by wyrwać się w końcu od tyrana jakim jest jej mąż. Od tego momentu staje się obiektem, na którego każdy poluje i chce dopaść oraz wymierzyć (nie)sprawiedliwość. Kim w tym wszystkim jest Julius Carter? Czy pomagając kobiecie pragnie czegoś dla siebie? Jaki ma w tym cel? Czy w końcu uda jej się oderwać od przeszłości i będzie mogła żyć normalnie? To pytania, na które znajdziecie odpowiedzi zagłębiając się w lekturę.

Podsumowując

Cóż, nie chcę wam zbyt wiele zdradzać – powiem tylko, że książka pełna jest złości i walki. Walki o lepsze życie, walki z mafią i z czasem. Akcja toczy się od samego początku książki, interesuje, wciąga i pochłania czytelnika. Co najważniejsze – nie zanudza. Lekkie pióro jakie ma autorka, Belle Aurora, przyczynia się do szybkiego czytania. Książkę pochłonęłam w zaledwie 3 dni! Polecam szczególnie tym, którzy lubią mafijne historie, gdzie ciągle coś się dzieje.

Dziękuje serdecznie Wydawnictwu Niezwykłemu za egzemplarz recenzencki ♥

Ulepszmy razem blog!

Wypełnij anonimową ankietę
Przeczytałaś? Oceń!
Autor Paulina

Napisz komentarz

%d bloggers like this: