Ten dzień jest drugą częścią 365 dni autorstwa Blanki Lipińskiej. Długo zwlekałam zanim po nią sięgnęłam, ale w końcu to zrobiłam – tylko dla własnego spokoju, żeby nie zostawiać nieprzeczytanej serii na regale.

Ogólne wrażenia

Wizualnie znowu tak jak i pierwsza część – ładna kobieta na okładce zachęca żeby sięgnąć po tę lekturę i zapoznać się z jej treścią, opis z tyłu książki informuje, że wiele się dzieje i będzie ciekawie. Robiłam kilka podejść żeby ją dokończyć.

Ten dzień, Blanka Lipińska. Recenzja

Czego spodziewać się po drugiej części?

Na pewno nie tego, że będzie lepsza. Laura prowadzi luksusowe życie, zachodzi w ciążę – można by stwierdzić, że ‘’dziecko’’ będzie miało dziecko. Jest wyjątkowo niedojrzałą kobietą, która leci na kasę – jawnie to widać już od pierwszego tomu. Ich dojrzałość można ocenić na podstawie przekomarzań: Laura chce, żeby to była dziewczynka a Massimo marzy o synku. W końcu wychodzi za mąż za przystojnego i bogatego szefa mafii. Ich wesele było huczne i wystawne – przecież nie żałują pieniędzy na nic, tym bardziej na wesele – w końcu to wyjątkowa chwila. Ich gośćmi są głównie mafiosi. Sam opis wesela jest długi i zaczyna nudzić. Idźmy dalej.

W końcu zaczyna się coś dziać! Laura ucieka od swojego męża, który rzekomo ją zdradza. Razem z Olgą najpierw wyjeżdżają do Polski, a potem na Węgry, w tym czasie mężczyzna ciągle usiłuje ją znaleźć. Kiedy mu się to udaje tłumaczy się z domniemanej zdrady, i znowu wracają na Sycylię i żyją po swojemu: seks, alkohol, narkotyki. Sceny erotyczne w tej części również opisane są w sposób wulgarny i mało przyjemny. Rozumiem że ich seks był ostry ale można go opisać w przyjemniejszy sposób – na litość boską!

Słownictwo pełne jest wulgaryzmów i przekleństw. Massimo nie jest ‘’niegrzecznym chłopcem’’ którego da się polubić, są książki w których przewija się mnóstwo lepszych bad boy’ów którzy w przeciwieństwie do niego mają jakieś uczucia oprócz potrzeby ‘’rżnięcia’’.

Podsumowując

Osobiście uważam, że ta książka nie jest dla mnie – co nie oznacza, że nie spodoba się tobie. Jak czytałaś pierwszą część i jesteś zadowolona, śmiało, kup Ten dzień. Jeśli się wahasz to po prostu odpuść, szkoda pieniędzy, w to miejsce kup inną książkę, którą chcesz bardziej przeczytać.

Przeczytałaś? Oceń!
Autor Paulina

1 Comment

Napisz komentarz

%d bloggers like this: