O możliwym serialu na podstawie książek BB Easton pisałam ponad rok temu – wtedy to ukazała się na moim blogu recenzja pierwszej części serii 44 Chapters zatytułowana SEX/Love. Miałam wtedy nadzieję, że serial okaże się lepszy niż sama lektura. Nie do końca przypadł mi wtedy do gustu pomysł „pamiętnika-książki” – za to bardzo dobrze wspominałam humor 😉 Czy adaptacja spełniła moje oczekiwania? Zapraszam do recenzji (w której mogą pojawić się spoilery).

Prolog. Poznajcie… Billie?

I tutaj pojawił się pierwszy znak zapytania w mojej głowie. Czy na pewno włączyłam dobry serial? Zmienione imię głównej bohaterki czy bohatera nie jest częstym zabiegiem. Gdy po czasie zorientowałam się, że zmieniono również imiona jej eks facetów, męża i koleżanek wiedziałam, że będę miała do czynienia z luźną adaptacją a nie prawdziwą ekranizacją.

Mimo wszystko – poznajcie Billie. Kobietę, która powinna być szczęśliwa. Dom, kochający mąż, dwójka dzieci, grono oddanych przyjaciółek i udane życie seksualne – przynajmniej do teraz. Connor, mąż bohaterki, mimo swoich szczerych chęci nie może dać żonie tego co jeszcze nie tak dawno  miała. Szalony spontaniczny seks: w klubie, basenie czy pobliskiej alejce, wypady ze znajomymi do białego rana i temu podobne rzeczy… Przyszło małżeństwo, przyszło wyciszenie. Przynajmniej z zewnątrz.

Rozdział pierwszy

Jeśli czytaliście książki wiecie jaka jest główna oś fabularna (jej na szczęście aż tak nie zmieniono). Billie, by choć na chwilę poczuć smak utraconych dni, zaczyna prowadzić pamiętnik na swoim laptopie. Opisuje w nim miłosne i seksualne przygody, za którymi wciąż tęskni. Niestety przypadkiem jej beta readerem zostaje Connor… a o nim tam za dużo nie pisała. Największą uwagę poświęciła Bradowi – mężczyźnie, który PRZYPADKIEM właśnie wraca do miasta, w którym ona ułożyła sobie życie. Co może pójść nie tak?

Trójkąt, w którym nikt nie chce być

Tak to właśnie można określić. Relacja trójki bohaterów, na przestrzeni całego serialu, jest dziwna i często nielogiczna. Connor czuje się po części zdradzony wiedząc, że jego żona fantazjuje o byłym… Nie przeszkadza mu to jednak na początku traktować pamiętnika jako swego rodzaju poradnika do zagwarantowania ukochanej czegoś nowego. Billie brakuje „o tyle” żeby do zdrady doprowadzić. Brad chciałby wrócić do kobiety ale nadal sam nie jest przekonany czy zmienił się na tyle by móc zagwarantować jej to czego wcześniej nie potrafił.

Poszukiwanie siebie

Billie jest studentką psychologii więc mniej więcej stara się zrozumieć co dzieje się z nią samą – jej uczuciami i pragnieniami. Ma wszystko o czym marzyła gdy tylko spotkała Connora. Przyszła myśl o porzuceniu dawnego szalonego życia i próba ustatkowania się. I to się udało. Jednak czy nie za wcześnie? Może potrzebowała jeszcze dwóch trzech lat bez ograniczeń by wtedy zacząć kołysać dzieci do snu? Na te pytania serialowi nie do końca chyba udało się odpowiedzieć. Jest przedstawienie problemu, z jakim niewątpliwie mogą spotykać się kobiety – ale nie jest pokazane jak sobie z tym radzić. Ale szczerze mówiąc nawet tego nie oczekiwałam (znałam książkę, co podkreślam).

Epilog – czyli podsumowanie

Czy serial mi się podobał? Nie wiem. Mam ten sam dylemat co z książką. Nie jest to twór, który zachwyca grą aktorską i przebiegiem fabuły – ale umówmy się, jeśli czytaliście książki, to tego nie oczekiwaliście. Luźny serial na kilka wieczorów.

Owszem, oczekiwałam, że reżyserka zaproponuje od siebie coś więcej. Zmiana imion i pewnych wątków nie wyszła tragicznie, sceny seksu były dla mnie również satysfakcjonujące – pełne namiętności i pokazane w przyjemny sposób. Na plus wypadło też cząstkowe pokazywanie przeszłości głównej bohaterki, tak by na końcu wszystko zrozumieć dlaczego związek z Bradem nie przetrwał. Na minus na pewno zasługuje samo zakończenie, do którego do dziś nie rozumiem jak mogło dojść… Być może sezon drugi, o ile Netflix będzie zadowolony z wyświetleń, odpowie i przedstawi dalsze losy naszego trójkąta – a może znajdzie się miejsce na innego eks-chłopaka BB?

Wrzucam wam również oficjalny zwiastun 😉

Ulepszmy razem blog!

Wypełnij anonimową ankietę
Przeczytałaś? Oceń!
Autor

Napisz komentarz

%d bloggers like this: