Pucked Up to drugi tom z cyklu Pucked – pierwsza część nosi taki sam tytuł jak nazwa serii, dla przypomnienia jej sobie możecie przeczytać tutaj. Helena Hunting utrzymała drugą część na tym samym poziomie co pierwszą, zatem przygotujcie się na dawkę kolejnej, żartobliwej, lektury.

Chłopak stał się mężczyzną

Kto by pomyślał, że 23 letni Miller ‘’Buck’’ Butterson dojrzeje do tego, by oddać serce jednej kobiecie! Odmawia wianuszkowi hokejowych króliczków, które tylko czyhają na okazję, by wskoczyć mu do łóżka. Czyżby… się zakochał w Sunny – siostrze Alexa Watersa? Wszystko na to wskazuje, że z psa na baby zrobił się z niego domowy kotek.

Miller nie ma najlepszych stosunków z Alexem, kapitanem drużyny. Nie ma co się dziwić, że brat pilnuje swojej siostry i ostrzega ją przed Buttersonem. W końcu słynie z jednorazowych przygód z hokejowymi króliczkami. W dodatku w mediach społecznościowych roi się od zdjęć, które to potwierdzają. 5 lat, tyle czasu musiało upłynąć by w końcu dorósł i pomyślał o poważnym związku i uczuciu. Niestety, mężczyzna ma tendencje do pakowania się w problemy, które są ciężkie do wytłumaczenia.


‘’ Całowanie Sunny jest miłe. Nie wyglądam po tym, jakbym całował się z cukrowym klaunem i nie smakuje jak cukierek o sztucznym smaku.’’


Sunny jest zupełną przeciwnością tych kobiet, które lgną do mężczyzn z hokejowej drużyny. Dla niej liczy się coś więcej niż przygoda na jedną noc. Różni się też tym, że jest naturalna, – co czyni ją piękną i wyjątkową. Dziewczyna jest ostrożna, wszyscy dookoła – oprócz matki – ostrzegają ją przed Buckiem i przed tym, że złamie jej serce. Ale czy nie jest tak, że zakazany owoc smakuje najlepiej?;) Dokładnie, Sunny też idzie w tym kierunku…

Pucked Up, Helena Hunting. Recenzja PRZEDPREMIEROWO

Związek tej uroczej pary jest narażony na wiele czynników, jak zdanie Alexa czy przyjaciółki Sunny – Lily, a także portale społecznościowe, w których aż wrze od różnych zdjęć i irytujących komentarzy wzbudzających zazdrość dziewczyny. W Internecie pełno tylko rzeczy, które stawiają go w złym świetle i stąd też jego wątpliwa reputacja.

Jednak jest jedna ważna rzecz – warto wysłuchać drugą osobę i zaufać jej, niż oceniać po tym co się widzi i co mówią inni.

Wróćmy do Bucka, – chociaż jego ego jest ogromne, to dobry i wrażliwy człowiek. Jednak dobroć skrywa w głębi siebie i nie chwali się tym nigdzie. Dla niego związek to nowość i wszystko wydaje się dla niego skomplikowane. Czy mimo wszystko będzie mógł cieszyć się szczęśliwą miłością? Z pewnością doczytacie sami, a zapewniam, że będzie bawić się świetnie przy tej lekturze.

Tom Pucked mi się podobał, ale Pucked Up go przebił – pełno humoru i zabawnych tekstów, innymi słowy świetnie spędzony czas z dobrą książką. Serdecznie dziękuję za egzemplarz Wydawnictwu Szósty Zmysł.

Przeczytałaś? Oceń!
Autor Paulina

Napisz komentarz

%d bloggers like this: