fbpx

Pucked jest książką napisaną przez Helene Hunting. Jest to pierwsza pozycja z całej serii o takim samym tytule – miejmy nadzieję, że dostaniemy kolejne części jak najszybciej. Tymczasem zapraszam do zapoznania się z recenzją 😉

Witajcie w krainie bobra!

Tak. Jeśli czytałaś książkę, wiesz czym jest słynny bóbr, a jeśli nie – to być może się domyślasz, bo do czynienia z nim ma każda z nas. Violet Hall to młoda kobieta, którą poznajemy już od pierwszej strony. Tej bardziej intymnej. Nasza bohaterka prócz rzucania ciętymi ripostami bardzo lubi zabawy – najlepiej te same ze sobą. Jeśli chodzi o humor to sądzę, że potrafiłybyśmy się ze sobą dogadać – owszem nie każdemu ten humor przypadnie do gustu ale trzeba przyznać że jest oryginalny. Jej życie opiera się głównie na pracy z przerwami na masturbację, aż do momentu gdy na celowniku pojawia się Alex.

Violet ma przyrodniego brata grającego w jednej z drużyn NHL ( gra na lodzie i gonitwa za krążkiem). Doskonale wie, że umięśnieni, na ogół przystojni mężczyźni, nie grzeszą inteligencją oraz uchodzą za obiekty westchnień wielu kobiet. Dlatego też omija ich szerokim łukiem. Lecz właśnie tutaj pojawia się on. Facet, któremu widocznie odbijanie się od innych nie do końca wybiło mózg z głowy.

‘’ Zapiszcie mnie do Anonimowej Grupy Wsparcia dla Osób Uzależnionych od Alexa Watersa. Oficjalnie przyznaję, że mam ten problem. ‘’

Hokeista z dużym… kijem

W każdej książce gatunku erotycznego pojawia się ucieleśnienie seksu i samca alfa – tutaj mamy ich całą drużynę męskich Adonisów, od których miękną kolana, a serce przyspiesza. Mimo, iż Violet większość z nich uważa za dziwkarzy zbierających choroby weneryczne równie łatwo jak punkty na lodowisku, to zabłąkana strzała Amora dosięga celuje prosto w jej serce (i bobra) trafiając na Alexa. Ich spotkanie daje początek szalonej historii, z którą musicie się zapoznać –  zapewniam, że warto!

Odnośnie kija. Z kartek lektury dowiemy się o tym dość dużo oraz o tym jak Alex potrafi nim manewrować. Sytuację sam na sam, strzelanie karnych… kapitan, którego Violet potrzebowała w łóżku. Po za łóżkiem dogadują się równie dobrze. Lecz czy dowódca drużyny, który zazwyczaj sam daje polecenia ugnie się pod naporem kobiety? Tego musicie dowiedzieć się z książki. Sama okładka przyciąga wzrok… a jeśli tylko sięgniecie dalej to zostaniecie na dłużej.

Podsumowując

Parafrazując: „Erotyki ci u nas dostatek, ale i tę przyjmuję jako… że je lubię„. Zgadza się. Na rynku mamy Greya, Crossa, Profesora Emersona. Faceci w garniturach gdzie każdej z nas zadrżą kolana. Tutaj mamy coś innego. A na pewno jest tu humor i fajnie zarysowana relacja pomiędzy naszymi bohaterami. Lekka i przyjemna lektura, która podbiła moje serce. Raz jeszcze polecam 😉

Dziękuję Wydawnictwu Szósty Zmysł za dni, które spędziłam na czytaniu i uśmiechaniu się – bo przewracając kartkę za kartką mój humor był coraz lepszy. Jesteście niesamowici, wasze jak dotąd wydane książki trafiają w mój gust perfekcyjnie! A ty czytelniczko, jeśli nadal wahasz się czy warto zaufać nowemu wydawnictwu na naszym rynku to mam nadzieję, że Pucked będzie wystarczająco przekonujący.

Podobne wpisy

Przeczytałaś? Oceń!
Autor

Napisz komentarz

%d bloggers like this: