Czy seks i idąca za tym przyjemność, włączając w to orgazm, może odbyć się bez penetracji? Może, i to właśnie za sprawą pieszczot piersi. Jak się do tego zabrać, by faktycznie COŚ poczuć? Dla żądnych wrażeń i szukających nowych sposobów na przyjemności (jeśli jeszcze tego nie próbowali) polecam zagłębić się w tę lekturę 😉

Pieszczoty piersi są fajne!

Tak, podczas masturbacji czy podczas stosunku łapię się na tym…, że łapię za piersi – lub za rękę partnera, którą następnie kieruje by to on je pieścił. Przyznam szczerze, że od jakiegoś czasu pieszczoty sprawiają mi znacznie więcej przyjemności. Im więcej na ten temat czytam tym bardziej jestem zaintrygowana i chcę przeżyć to na własnej skórze – orgazm sutkowy. Być może właśnie dlatego, że skupiając się na drodze do przyjemności, a nie na samym punkcie docelowym można doświadczyć przyjemnych przeżyć.

Pierś piersi nie równa

Podobnie wygląda to z perspektywy wrażliwości – nie każda pierś będzie lubiła taki sam rodzaj stymulacji. Zarówno większość z nich może nie odczuwać przyjemności ze względu na to, że dotyku trzeba się nauczyć – to nie działa tak jak z łechtaczką, którą można znacznie łatwiej pobudzić.

Jak pieścić piersi?

Z miłością, czułością i cierpliwością – bez pospiechu i wymagania efektów po pierwszej minucie. Wszystkie chwyty dozwolone: delikatny dotyk, masaż, pieszczenie sutków ustami czy językiem, podszczypywanie czy nawet podgryzanie. Można eksperymentować z kostkami lodu lub alternatywnie użyć miętowej gumy do żucia, która da podobny efekt chłodzący.

Warto wiedzieć, że wrażliwość sutków uwarunkowana jest w zależności od dnia cyklu. Przed okresem jak i w trakcie piersi są bardziej wrażliwe na dotyk.

  • Aby rzeczywistość była zgodna z oczekiwaniami, podczas gdy piersi są w rękach partnera (dosłownie i w przenośni) warto się dobrze komunikować. Mówić gdy stymulacja jest zbyt lekka lub zbyt mocna czy po prostu nakierować ręką jakie ruchy sprawiają najwięcej przyjemności. Nie kończcie eksperymentów kiedy znajdziecie jeden sposób – warto szukać więcej, odkrywać nowe by nie znudzić się zbyt szybko jednym i tym samym.

Dla zmaksymalizowania przyjemności można użyć specjalnych dodatków

Aby odczuwać pieszczoty intensywniej można użyć olejków do masażu lub produktów takich jak żele stymulujące sutki, które mogą dobrze smakować i działać chłodząco. To produkty, które dodatkowo potęgują doznania. Dzięki temu że są również jadalne można połączyć je z gorącymi pocałunkami.

A może… zaciski na sutki? W połączeniu z wyżej wymienionymi produktami można świetnie bawić się przyjemnością.

Romantyczne - Poranek pod kołdrą | SexForum

Jak osiągnąć orgazm sutkowy?

Zaznaczę na początek by nie dążyć do niego usilnie, tylko bawić się doznaniami – jeśli już wiesz jakie pieszczoty na ciebie działają – do dzieła!

  • Czy to solo czy z partnerem: nie zapomnij o odpowiednim nastroju, który pobudzi zmysły. Muzyka w rytmie slow? Zapraszam do zapoznania się z moją listą Najlepszych pościelówek 😉 Zapachowe świeczki, przygaszone światło – uwielbiam, polecam.
  • Znajdź wygodne miejsce: łóżko, wygodna kanapa, fotel, tak naprawdę chodzi o komfort byś mogła w pełni się zrelaksować.
  • Oprócz fantazjowania skoncentruj się na tym, co podpowiada ci twoje ciało.
  • Do stymulacji, by podkręcić doznania możesz zastosować także gadżety erotyczne, jeśli posiadasz, np. wibrator czy masażer.
  • Skup się na miejscach erogennych, które wprowadzą cię w przyjemny stan, a następnie przejdź do pieszczot piersi i sutków.
  • Ściskaj, masuj, szybciej, mocniej, lżej, zmieniaj rytm – baw się przyjemnością, czerp z tego jak najwięcej rozkoszy, obserwuj swoje ciało i postępuj zgodnie z jego wskazówkami.

Men Kissing Boobs Tumblr

Jak wygląda orgazm sutkowy?

Czytałam różne opowieści kobiet, które doświadczyły orgazmu sutkowego, opisywały go jako coś niesamowitego i intensywnego. To fala przyjemności, która stopniowo przetacza się przez ciało, by na końcu osiągnąć maksimum . Dokładnie tak samo jak podczas orgazmu łechtaczkowego. Podczas umiejętnego pieszczenia i pobudzania piersi wydziela się oksytocyna, dzięki której wzrasta wrażliwość na dotyk.

To tyle. Chciałoby się krzyknąć „cycki w dłoń! „. Lecz mam nadzieję, że już je macie 🙂
Cóż więcej mogę dodać – próbujcie i dajcie znać jak taki rodzaj pieszczot sprawdza się u was.

Ulepszmy razem blog!

Wypełnij anonimową ankietę
Przeczytałaś? Oceń!
Autor

Napisz komentarz

%d bloggers like this: