Seks, choć nie wiem jak byśmy się starali, nigdy nie będzie bezgłośny. Nawet przy najcichszym stosunku – szelest pościeli, skrzypienie łóżka, przyspieszone oddechy czy jęki rozkoszy będą towarzyszyły nam zawsze. Czasem docierają do nas także inne dźwięki, jak trzaskanie ognia w kominku, stukot deszczu o szyby czy szum ulicznego ruchu.

I zgadzam się, że ma to swój urok. Jednak seks równie dobrze smakuje wtedy, kiedy w tle sączy się intymna muzyka. Utwory, które wpasowują się w erotyczny klimat potrafią podkręcić atmosferę.

Jak stworzyć nastrój w sypialni?

Pomijając szybkie numerki, które najlepiej wychodzą na „spontanie”, warto czasem zaplanować wspólny wieczór tak aby był wyjątkowy. Bardziej niż dotychczas. Oczywiście muzyka to nie wszystko. Warto postarać się o inne elementy tworzące romantyczny lub też bardziej namiętny nastrój. Kadzidełka, świece i zadbanie o odpowiednią wolną przestrzeń to klucz do sukcesu. Wstępów do takiego wieczoru jest oczywiście multum – ja sama preferuje dwa: zmysłowy masaż lub erotyczny pokaz dla niego.

Najlepsze utwory do seksu

Uwielbiam utwory, które tworzą TEN klimat. Utwory, które po prostu czuć na skórze. Uczucie między nam robi się coraz bardziej intymne, zmysłowe, a czas staje w miejscu. Jesteśmy tylko my, bez zbędnych zakłóceń, gotowi oddać się sobie nawzajem.

Przez długi czas szukałam i szukałam. I w sumie nadal szukam, ale na dziś przygotowałam dla was listę utworów, która według mnie świetnie sprawdzi się w waszej sypialni. Poniżej lista moich, tak zwanych, pościelówek.

Jest to lista „typowych utworów” w wersji zazwyczaj przerobionej. Ja zdecydowanie preferuje wersje slow – czyli z wolniejszymi brzmieniami. Jeśli mam jednak polecić coś szczególnego to zachęcam do wyszukania na YT typowych składanek. Wpisując Bedroom Music czy Sensual Music na YT czy Spotify znajdziemy masę takich utworów. Ja na przykład ostatnio trafiłam na taką składankę:

Wiem, że gust to kwestia indywidualna i w muzyce jest to szczególnie widoczne. Dlatego zachęcam do zostawienia w komentarzu swojego ulubionego utworu bądź utworów, jakie budują klimat u was. Być może znajdziemy wspólny rytm 😉

Ulepszmy razem blog!

Wypełnij anonimową ankietę
Przeczytałaś? Oceń!
Autor

1 Comment

Napisz komentarz

%d bloggers like this: