Pewność siebie potrzebna jest w każdym aspekcie życia – zarówno w pracy, na co dzień jak i w łóżku. Być pewną siebie to czuć się dobrze ze sobą, lubić i akceptować siebie w pakiecie z niedoskonałościami. To cecha, która kształtuje się przez lata, nie wystarczy pstryknięcie palcem by zmienić postrzeganie siebie w jednej chwili.

Nie jestem osobą, która w 100% wypracowała w sobie tę cechę, ale ciągle nad nią pracuje. Przyznaję, że nie jest to łatwa, ale satysfakcjonująca praca. Warto zacząć od małych kroków – kiedy już zauważysz efekty poczujesz, że twoje życie jest lepsze, że ty czujesz się lepiej.

1. Nie oceniaj się sama

Pierwszym podstawowym krokiem jest porzucanie negatywnych opinii o sobie i twierdzenie, że każdy widzi Cię tak samo jak ty patrzysz na siebie. Po co samej dokładać sobie problemów i przyprawiać o kompleksy? Nie ma doskonałych ludzi, jakby przeprowadzić ankietę, to z pewnością każdy znajdzie w sobie coś, czego nie lubi. Wszystko zależy od podejścia i od tego, czy chce się to zaakceptować czy… dobijać na każdym kroku. Co idzie za tym, kiedy nie akceptujesz w pełni siebie, swojego ciała: brak całkowitego oddania się przyjemności, kontrolowanie ruchów w łóżku i usilne maskowanie niedoskonałości, stres itp. Spójrz na siebie z innej strony – poczujesz się o niebo lepiej. To na pewno doda ci odwagi.

Jestem wielką fanką pięknej bielizny, dlatego mam jest mnóstwo, aczkolwiek każdy model jest idealnie dopasowany, co jest kluczowe. Dobrze leżąca bielizna = podkreślone atuty. Paski, paseczki, koronki, siateczki – to wszystko jest w stanie sprawić, że ciało wygląda apetycznie i kusząco, a także bardzo pomaga w zaakceptowaniu swojego wyglądu i dostrzeżeniu w nim więcej pozytywów. Spróbuj odrobinę urozmaicić swoją szufladę z bielizną.

2. Nie bądź uprzedzona

Kobiety pewne siebie w łóżku nie boją się spełniać fantazji, rozmawiają z partnerem o swoich pragnieniach i – w granicach możliwości – spełniają je. Jakie plusy z tego mają? Urozmaicone życie seksualne, brak monotonii, nowe doznania i większą przyjemność.

Wystarczy odpowiednio podejść do tematu. Jak? Wystarczy poruszyć delikatnie temat i zaproponować np. Żeby odtworzyć jakąś scenkę z książki, filmu albo po prostu spróbować to, na co od dawna masz ochotę ale wcześniej jakoś nie było okazji. Gadżet w łóżku? erotyczna gra? A może użycie smakowych lubrykantów? Na pewno wiesz najlepiej co możesz zaproponować – naucz się rozmawiać o swoich potrzebach. Kieliszek wina pomoże ci się lekko otworzyć.

3. Nie krępuj się. Naucz się cieszyć seksem SOLO.

Każda kobieta, która kocha swoje ciało, w pełni je akceptuje i żyje z nim ”w zgodzie” jest bardziej otwarta w łóżku. Czego uczysz się pieszcząc swoje ciało solo? Przede wszystkim tego co cię kręci i podnieca, wiesz także gdzie nakierować partnera, podczas wspólnych zabaw, żeby zapewnił ci więcej przyjemności (nie zaprzeczysz – nie ma to jak męska ręką… ;)) Jeśli nigdy nie próbowałaś tego robić, spróbuj, masturbacja jest ok. Jeśli próbowałaś, ale ci nie wychodzi polecam mój wcześniejszy wpis o tym Jak ulepszyć pieszczoty solo .

Zalety samomiłości? Łatwiej osiągnąć orgazm z partnerem. Myślę, że to jest bardzo zachęcające… 😉

4. Bądź otwarta na (s)eksperymenty

Czyli nie bój się nowości. Mówi się, że lepiej spróbować i żałować, niż żałować, że się nie spróbowało. Trudno żeby w łóżku były fajerwerki, jeśli od roku w waszej sypialni króluje jedna i ta sama pozycja czy po prostu robicie to z automatu. Warto próbować nowych pozycji oraz wprowadzać nowości do łóżka. Na przykład taki gadżet erotyczny. Masz taki ale używasz go tylko do seksu solo? Sięgnij po niego kiedy będziecie się kochać ze swoim mężczyzną lub użyj go podczas gry wstępnej, to na pewno rozpali w was ogień namiętności. Kręci cię coś, chciałabyś spróbować ale z drugiej strony po co skoro „tak jak jest może zostać„? Błąd. Zaszalej, zrób coś nowego, daj się ponieść…

Oczywiście z nowościami jest tak, że lepiej podejść do nich z dystansem i nie mieć wielkich oczekiwań, które mogą znacząco wpłynąć na rzeczywistość. Często za pierwszym razem może nie być efektu ”wow”, trening czyni mistrza, dlatego warto podejmować kolejne próby, rozmawiać ze sobą i analizować co można zrobić lepiej, a co zmienić 🙂

5. Zwalcz kompleksy

O nich już kiedyś pisałam, jeśli ominął cię ten wpis i nadal borykasz się z tym problem sprawdź Jak pokonać kompleksy.

6. Wyłącz myślenie podczas seksu

Jeśli twoja głowa jest zaprzątnięta myślami typu: ”nie wyprasowałam ubrań do pracy” , ”mogłam jednak kupić tę sukienkę”, ’’co jutro zrobić na obiad’’. To nie wróży raczej namiętnego i gorącego seksu. W tej chwili liczy się wyluzowanie, zaangażowanie w to co się dzieje tu i teraz. Reszta schodzi na boczny tor i zostaje za drzwiami sypialni, kiedy ty pędzisz… do przyjemności. Twój mężczyzna będzie zadowolony, że jesteś obecna i ciałem i duchem, że cieszysz się seksem, a tobie dużo łatwiej będzie osiągnąć spełnienie i cieszyć się bliskością.

Żeby zyskać pewność siebie w łóżku, trzeba lubić siebie, nie bać się wyjawiać swoich dzikich fantazji, a także nie bać się ich spełniać. Twój partner na pewno nie będzie miał ci za złe, jeśli zaproponujesz coś o czym, być może sam myślał już od dawna.

Bądź pewną siebie kobietą i osiągaj to, czego pragniesz!

Ulepszmy razem blog!

Wypełnij anonimową ankietę
Przeczytałaś? Oceń!
Autor

2 komentarze

  1. Mężczyzna, z którym się spotykam powiedział mi ostatnio, że chce zobaczyć jak to jest byś zdominowanym przez kobietę.
    Jak to zrobić?

     
    • Paulina Reply

      Odpowiedź na ten temat znajdziesz niebawem w nowym wpisie. 🙂

       

Napisz komentarz

%d bloggers like this: