Ile razy partner musiał mi zakrywać usta dłonią? Ile razy zduszałam swój krzyk w poduszkę? Nie zliczę – i mam nadzieję, że moi współlokatorzy czy rodzina także nie potrafią podać tej liczby. Bo wypadałoby czasem aby seks był cichy – dziecko za ścianą, mama przyjechała w odwiedziny… Wiemy jednak, że nie jest to zawsze możliwe i łatwe. Owszem, wspomniana męska dłoń czy ulubiona poduszka, na której można zacisnąć zęby spełniają swoją rolę doskonale, ale co gdyby zastąpić je czymś mniejszym, a jednocześnie seksowniejszym?

Jeśli przychodzi wam na myśl taśma, która ochy i achy potrafi zamienić w uroczę „mmm, mmm„, to niestety ale… nie zgadliście. Zgodzę się jednak – w łóżku można znaleźć dla niej nie jedno zastosowanie. Taśma niestety zostawia ślady – na przykład zaczerwienione usta. A nam nie o to chodzi 😉 Szarą przyjaciółkę majsterkowiczów zostawmy zatem na nadgarstki, a zajmijmy się kneblem.

Gag me, please!

Kiedy masz za sobą pierwsze gadżety z kategorii BDSM jak kajdanki czy pejcze – czas na coś nowego. Knebel może okazać się doskonałym wyborem. Dla jednych to zwykła kulka, która nie wnosi nic nowego, dla drugiej części – coś co jeszcze bardziej pozwala wczuć się w dominacje i uległość. Ze swoich obserwacji dodam, że dla mężczyzn, widok kobiety przyozdobionej w taki „uciszacz” to czysta przyjemność. Oczywiście nie jest nigdzie powiedziane, że tylko kobietę można ozdobić w knebel. Jeśli oboje jesteście gotowi do przekraczania granic i sięgania po więcej dlaczego by nie spróbować w drugą stronę i zakneblować jego?

Zamieńcie „och i ach” w slodkie ”mmmm mmm” | Knebel w sypialni

Bezpieczeństwo jak przy zabawach BDSM

To bardzo istotna sprawa. Zarówno przy krępowaniu kajdankami, używaniu pejcza czy packi tak i tutaj obowiązuje hasło bezpieczeństwa – choć w tym przypadku bardziej gest, które powinniście ustalić przed przystąpieniem do zabawy. Dzięki niemu osoba zakneblowana informuje, że zbliża się do granicy, której nie chce przekroczyć.

Czym kierować się przy wyborze ”hasła” bezpieczeństwa? Przede wszystkim tym, co jawnie da sygnał, żeby przerwać zabawę. Wykonanie ustalonego gestu ręką bądź też nogą (lub obiema) – cokolwiek to będzie byłe było jasnym komunikatem.

Jak oddychać z kneblem w ustach?

Myślę, że niejedna osoba może zadać to pytanie. Nie dziwie się, ponieważ nie jedna osoba jest wrażliwa np. na ciasny golf, kołnierzyki czy ma odruch wymiotny będąc u stomatologa – to tylko potwierdza, że kneble nie są dla wszystkich. I tak – przez większą część życia oddychamy ustami ale przy wzmożonym wysiłku – jakim niewątpliwie jest seks – warto czasem wziąć głębszy oddech 😉

Zamieńcie „och i ach” w slodkie ”mmmm mmm” | Knebel w sypialni

Przede wszystkim zabawy z kneblem nie są wskazane u osób cierpiących na astmę. Przy zwykłym przeziębieniu również lepiej zrezygnować z tego gadżetu i poczekać aż choroba ustąpi. Knebel, jak każdy widzi na załączonym zdjęciu, może być w postaci kulki, pierścienia lub wędzidła. Korzystając z tego gadżetu trzeba mieć na uwadze fakt, że utrudnia on oddychanie oraz przełykanie śliny. Ok, a co jeśli ktoś nie może otworzyć szeroko ust? Wtedy najlepszą opcją dla takiej osoby okaże się wybór knebla pod postacią wędzidła, które będzie znacznie wygodniejsze od kulki czy pierścienia.

Pozycja osoby zakneblowanej również ma szczególne znaczenie – bowiem chodzi tu o jej bezpieczeństwo. Najbezpieczniejszą opcją jest, by osoba z kneblem przyjęła pozycję, w której nadmiar śliny będzie mógł swobodnie wydostać się na zewnątrz, czyli w grę wchodzi pozycja z głową pochyloną do przodu (np. na pieska, na stojąco). Pozycja leżąca może stanowić zagrożenie dla życia, głównie przez możliwość zadławienia śliną.

Wybieraj mądrze

Wybór gagów jest tak samo ważny jak innych gadżetów. Na co zwracać uwagę?

Przede wszystkim materiał: silikonowe czy wykonane ze specjalnego, twardego plastiku to najlepszy wybór.  Jeśli obawiasz się, że nie będziesz mogła oddychać możesz śmiało wybrać kulkę, która ma dodatkowo dziurki ułatwiające przepływ powietrza. Do dyspozycji są również te wykonane z metalu. Odradzam kupowanie tańszych wersji żelowych lub gumowych – nie tylko jest to niebezpieczne ale i może okazać się, że mają mało przyjemny zapach i smak.

Okazuje się, że rozmiar jednak MA znacznie – i co najlepsze, ten mniejszy może okazać się lepszy. Dla osób początkujących, które chcą skosztować BDSM podpowiadam: zastanów się zanim kupisz knebel kierując się wrażeniami wizualnymi. Wybierz ten praktyczny, który cię nie zniechęci, którego zmieścisz w ustach i okaże się komfortowy. Idź metodą małych kroków. Porada? Zacznij od przymierzenia piłeczki od tenisa stołowego i zobacz jaki rozmiar zatka/uciszy cię [wybierz] idealnie ;>

Łatwość utrzymania czystości. Gagi wykonane z silikonu, plastiku czy metalu najłatwiej utrzymać w czystości – dlatego polecam wybierać spośród tych. Wydawać by się mogło, że gumowy knebel również jest bezpieczny. Łatwiej jednak w nim o uszkodzenia po przez paznokcie lub zęby przez co w takich zakamarkach mogą gromadzić się zanieczyszczenia – również te niewidoczne dla oka.

Zamieńcie „och i ach” w slodkie ”mmmm mmm” | Knebel w sypialni

Podsumowując

Ciało krzyczy – usta milczą. Znacie to powiedzenie? Dzięki kneblowi możecie wprowadzić je w swoje życie już teraz. Ku rozkoszy swojej i sąsiadów zza cienkiej ściany. Życie to nieustanne stawianie kroków, dalej i dalej. Pokonywanie kolejnych granic i ograniczeń. I choć knebel nie jest wielkim korkiem na przód to może popchnie was w rejony, których jeszcze nie znacie.

Ulepszmy razem blog!

Wypełnij anonimową ankietę
Przeczytałaś? Oceń!
Autor Paulina

1 Comment

  1. Bardzo mnie yo ostatnio kręci. Muszę namówić żonę 😀😀😀😀

     

Napisz komentarz

%d bloggers like this: