Dziś przedstawiam wam minirecenzję książki Więcej niż pocałunek autorstwa Helen Hoang. Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Muza mam możliwość trochę wam opowiedzieć o losach trzydziestoletniej Stelli 😉

Książeczka zawiera 3 pierwsze rozdziały, które pozwalają ‘’liznąć’’ tematu. Premiera książki niebawem (5 czerwca), a teraz zapraszam do ogólnego zapoznania się z historią.

Z czym mamy do czynienia? Poznajmy główną bohaterkę – jak wspomniałam wyżej to 30 letnia kobieta. Widać od razu, że będzie to zabawna historia z wątkiem miłosnym. Stella brzydzi się wszystkim co związane jest z intymnością. Dzieci?! To dopiero obrzydliwe! Jak dzieci to pieluchy i kupy i inne nieprzyjemne rzeczy… No i najgorsze, przecież wiąże się to z poznaniem faceta i z seksem – fuuj ! Rodzice nie ułatwiają jej życia dopytując o wnuki i sugerują założenie Tindera…

Kobieta jest zagorzałą pracoholiczką, wspina się po szczeblach kariery – to jest jej priorytetem do pewnego momentu.

Więcej niż pocałunek, Helen Hoang. Minirecenzja 3 pierwszych rozdziałów

Nauka seksu

W końcu Stella po sugestiach kolegi zdecydowała się ‘’nauczyć’’ seksu. Ale nie weźmie przecież pierwszego lepszego mężczyzny – to musi być ktoś, kto zajmie się nią profesjonalnie. Jej wybór pada na Michaela, mężczyznę do towarzystwa. Przeglądając profile tylko jego przykuł jej uwagę. Urzekły ją te piękne oczy i… pięciogwiazdkowe recenzje.

Cóż mogę powiedzieć, mając tylko 3 rozdziały tak się zaczytałam, że jak dotarłam do ostatniej strony to się bardzo zasmuciłam że koniec i trzeba czekać do premiery. Bawiłam się świetnie –  lektura zapowiada się na lekką, humorystyczną i ciekawą. Czekam na więcej! 😉

Więcej niż pocałunek, Helen Hoang. Minirecenzja 3 pierwszych rozdziałów

Przeczytałaś? Oceń!
Autor Paulina

Napisz komentarz

%d bloggers like this: