Pewnie większość z was słyszała co nie co o kulkach waginalnych zwanych też kulkami Gejszy. Tak, ja też na początku czytałam i próbowałam sobie je wyobrazić, o co chodzi i po co się ich używa. Ale kiedy sama na własnej skórze przekonałam się ile dobrego niesie za sobą taki trening cieszę się, że skusiło mnie wypróbowanie ich.

Historia:

Jeśli chodzi o historię to kulki te nie są jakimś nowym wynalazkiem. Zwane są także z nazwy Ben Wa Balls – Kulki Wenus. Pierwsze z nich rzekomo pojawiły się w Japonii ponad tysiąc lat temu. Na początku kobiety, które używały tych kulek tylko po to, aby sprawić przyjemność mężczyznom, ale szybko zauważyły, że również one same czerpią większą przyjemność z seksu.

Budowa kulek waginalnych

Jeśli chodzi o nie same – kulki te to po prostu dwie twarde piłeczki o średnicy do około 4 cm przy około 25 – 100 g wagi (oczywiście są różne rodzaje – mniejsze i większe) połączonych ze sobą za pomocą sznureczka. Kulki były wykonywane z przeróżnych materiałów na przestrzeni lat – drewno, metal czy nawet kości – dziś są one wykonywane głównie z specjalnych tworzyw, które można sobie wybrać każda z nas – ja sama preferuje aksamitny silikon.

Odradzam drogie panie kuli z metalu. Dlaczego? Przez metalowe kulki wrażliwi mogą nabawić się alergii, co jest mało przyjemnym skutkiem. W końcu chodzi nam o przyjemność a nie o przysporzenie sobie problemów.

Po co i dlaczego używa się kulek gejszy?

Kulek tych nie tylko używa się by sprawiać sobie samej przyjemność – kulki pomagają zwiększyć przyjemność także naszemu facetowi. Podczas seksu możemy się na nim mocniej zacisnąć sprawiając mu rozkosz, a także uczynić jego orgazm lepszym. Używanie kulek może mieć dalsze pozytywne aspekty. Pozwalają wyćwiczyć mięśnie kegla, które biorą udział przy ciąży. Regularny trening pozwala intensywniej odbierać bodźce erotyczne oraz dostarczać ich partnerowi.

Ćwiczenia są przyjemne. Ale pamiętaj, kiedy uczysz się pływać nie rzucasz się od razu na głęboką wodę. Taki trening potraktuj w ten sam sposób. Nie noś ich dłużej niż 15 minut bo możesz przesadzić i przykrymi skutkami się zniechęcić. Dopiero kiedy już trochę się z nimi oswoisz możesz wydłużać czas noszenia.

Z nimi możesz ćwiczyć w każdej chwili. Odkurzasz, gotujesz czy wykonujesz inne domowe czynności? Świetnie! Połącz przyjemne z pożytecznym, włóż kulki i rób to z uśmiechem na twarzy. 😉

Pamiętaj!

Po każdorazowym użyciu należy je umyć. Tak jak każdy inny gadżet, kulki gejszy należy utrzymać w czystości. Po wcześniejszej higienie schować w bezpieczne miejsce – do woreczka, który na pewno znajdował się w zestawie zakupionych kulek.

Życzę samych miłych treningów i dużo przyjemności przy ćwiczeniach. No i oczywiście efektów! 🙂

Ulepszmy razem blog!

Wypełnij anonimową ankietę
Przeczytałaś? Oceń!
Autor Paulina

Napisz komentarz

%d bloggers like this: