Wielu osobom seks analny kojarzy się z czymś nieprzyjemnym, bolesnym lub… nieczystym. Mogą żyć w błędnym przekonaniu, że nie można czerpać przyjemności ze stymulacji tej „drugiej dziurki”. Podchodząc do tematu w odpowiedni sposób jest szansa odkryć, że anal faktycznie niesie za sobą wiele przyjemnych doznań… Warto przekonać się na własnej skórze, niż wyciągać pochopne wnioski z relacji doświadczeń kogoś innego.

Seks analny dla początkujących

Tak jak i Ty – na początku nie dopuszczałam do siebie myśli: „Jak to?! On chce tam wejść?! Wykluczone!„. Obawiałam się bólu, dyskomfortu czy po prostu najzwyczajniej w świecie ubrudzenia siebie lub jego, bo jak wiadomo – seks analny kojarzy się niektórym z „brudnym seksem”. Dla wielu kobiet jest to bardzo krępujące i wstydliwe. Ten problem jest najłatwiejszy do zażegnania – wystarczy odpowiednie przygotowanie, jak wypróżnienie przed stosunkiem oraz wspólna kąpiel czy prysznic dla zbudowania atmosfery i rozluźnienia.

Dobrą alternatywą jest także zrobienie sobie lewatywy. Kwestie rozluźnienia i zadbania o zmniejszenie dyskomfortu zapewni nam porządny relaks (wcześniejszy orgazm, mała ilość alkoholu, wcześniejsze pieszczoty) oraz dobrze dobrany lubrykant pod ręką.

Najważniejsze to po prostu porozmawiać z partnerem szczerze, o naszych obawach i lękach, zaczerpnąć więcej wiedzy na ten temat i spróbować. Bez pośpiechu, stresu i spięcia. Dla mnie pierwszy raz także nie był taki jak sobie wyobrażałam. Ale trudno o to, żeby pierwszy seks (czy to waginalny, oralny czy właśnie analny) był jak z wyobrażeń – będzie pięknie, przyjemnie i nie będzie problemu. To było coś nowego, innego. Jednak nie było nieprzyjemne. Ciągnęło mnie, żeby spróbować jeszcze raz… i kolejny… Dziś stwierdzam, że opłaciło się. Nowe doznania? Jasne, z chęcią!

Nie warto zrażać się po pierwszym, mało przyjemnym lub innym niż ten w wyobrażeniach, razie. Ten rodzaj przyjemności odkrywa się z czasem, a nawet uczy się jej przez długi czas.

Czy seks analny boli? – Najczęstsze pytanie

Nie, jeśli się odpowiednio przygotujesz to nie będziesz odczuwała bólu. Jedyne odczucie jakiego możesz doświadczyć to dyskomfort. Najłatwiej będzie przygotowywać się od pieszczot palcem, małym korkiem lub kulkami, czyli jednym słowem – gadżetami przystosowanymi do tego rodzaju pieszczot zabaw.

Gra wstępna jest najważniejsza. Musisz przygotować ten niewielki otworek na coś, co jest grubsze od palca – na penisa. Dalej znajdziesz więcej niezbędnych informacji.

Jak się przygotować do stosunku analnego?

Po 1. Higiena – wspólnie możecie wziąć prysznic, to świetna opcja aby rozpocząć grę wstępną, która pozwoli wam na odpowiednie rozluźnienie.

Po 2. Gruszka do irygacji – nazwa z pewnością cię zdziwiła – to nic strasznego, a pozwala na uniknięcie nieprzyjemnej sytuacji i zawstydzenia. Lub po prostu skorzystaj wcześniej z toalety, to także wystarczy.

Po 3. Prezerwatywy – warto użyć prezerwatywy, a nawet trzeba, szczególnie ze względu na higienę.

Po 4. Obowiązkowo lubrykant, dzięki któremu będzie lepszy poślizg i uchroni przed otarciami i ułatwi wprowadzanie członka. Dla mnie to rzecz, której nie może zabraknąć jeśli ma być komfortowo!

Seks analny – od czego zacząć?

Najważniejsza jak już wcześniej wspominałam jest gra wstępna, która przygotuje naszą pupę na coś nowego. Jak to zrobić?

1. Podstawą jest użycie odpowiedniego żelu. Najlepiej sprawdzają się te łagodzące lub neutralne. Na pewno nie sprawdzi się rozgrzewający. Dlaczego? chyba nie trudno się domyślić! Nie żałuj żelu – w tej sprawie warto mieć dobry poślizg!

2. Pieszczoty Palcem. Najpierw powolnie wślizgnij się jednym palcem. Spróbuj przyzwyczaić się do nowego uczucia. Nie boli prawda? Jedziemy dalej…
– Posuwistymi ruchami przyzwyczajaj wnętrze na więcej.
– Dołóż drugiego palca. (Ciaśniej?) Rozluźnij się i porozciągaj. Staraj się odprężyć i nie zaciskać mięśni.
– Dołóż odrobinę żelu, przyda się.

Po tym przygotowaniu, gdy już będziesz czuła się swobodniej możecie przejść do rzeczy – oczywiście to indywidualna sprawa. Warto pierwsze podejścia zakończyć na pieszczotach palcem lub gadżetem, a dopiero przy którymś z kolei posunąć się dalej i spróbować penetracji penisem. Oczywiście delikatnie i powoli pozwól partnerowi, aby działał i mów mu co czujesz czy chcesz chwilę przerwy, czy żelu. Mówiąc mu co ma robić ułatwisz cały przebieg akcji 😉

Jaka pozycja na pierwszy raz?

Łyżeczki. Dlaczego? Myślę, że jest to jedna z najwygodniejszych i najbezpieczniejszych pozycji na pierwszy raz. Później będziesz mogła eksperymentować z innymi pozycjami, kiedy ten pierwszy raz będzie za tobą. Dla mnie to była odpowiednia pozycja, która była nie tylko komfortowa ale i pozwalała na bliskość z partnerem.

Z każdym kolejnym razem będzie łatwiej, lepiej i przyjemniej, bo twoje mięśnie będą bardziej wyćwiczone.
Dlatego nie warto mówić „nie” po pierwszym razie, który nieco odbiegał od twoich wyobrażeń, to początek. Każdy kolejny raz będzie przybliżał cię do doznań, o których nawet nie zdajesz sobie sprawy.

Ze spraw oczywistych – odradzam penetracji z dziurki do dziurki. W filmach, które można znaleźć w Internecie wygląda to jakby było to normalne. Ja tego odradzam – życie to nie film. Jeśli zajmujecie się jedną dziurkę to przy niej zostańcie. Zawsze możecie zmienić prezerwatywę bądź szybko przemyć członka i/lub palce.

Nie taki diabeł straszny jak go malują. Tylko własne odczucia będą prawdziwe i potwierdzone 😉

Lepiej spróbować i stwierdzić, że to nie dla nas niż żałować, że się nie spróbowało.

Ulepszmy razem blog!

Wypełnij anonimową ankietę
Przeczytałaś? Oceń!
Autor

4 komentarze

  1. Póki co próbowałam tylko używać palców do drugiej dziurki lub czegoś niedużego typu tusz do rzęs. I bardzo mi to sprawia przyjemność. Jednak seks analny sprawia mi ból mimo dużej ilości żelu. Co mogę z tym zrobić? Jak Ty sobie z tym poradziłaś?

     
  2. A czy jest coś złego w tym że on skończy w tej drugiej dziurce?

     

Napisz komentarz

%d bloggers like this: