Według mnie  to wyjątkowe uczucie – wolności i nieskrępowania. Siedzisz tam, wśród innych ludzi, którzy czują się swobodnie i mogą odetchnąć pełną piersią i w dodatku… nagą! Nikt nie zwraca na ciebie uwagi jak na odmieńca, bo każdy jest ubrany tak samo – a raczej rozebrany 🙂

Polecam udać się z kimś w parze lub większej grupce, na pewno będzie raźniej. Oczywiście wielkim plusem naturyzmu jest równa opalenizna, no i oczywiście fajne doświadczenie  🙂

Co należy wiedzieć o miejscach gdzie możesz paradować jak Adam i Ewa?

Na pewno musisz być pewna/pewny tego, że chcesz iść tam bo czujesz taką potrzebę a nie żeby podglądać inne osoby. Oni są tacy sami jak Ty czy ja, którzy idą tam żeby się wyzwolić. Ceń prywatność swoją i innych. Masz całą plażę do dyspozycji więc nie taktowne jest kłaść się zaraz obok kogoś innego, możecie oboje poczuć się niezręcznie. Najważniejsze – pamiętaj o odpowiednim zabezpieczeniu swojego ciała, odpowiednimi balsamami czy kremami. Choć słonko nad polskim morzem nie rozpieszcza – można się sparzyć.

Okej. Chcesz spróbować. Jesteś spakowany. Zabrałeś wszystko. Tylko pytanie gdzie się udać? Jest kilka takich miejsc na nagiej mapie Polski.

Poniżej wam przedstawiam pięć miejsc, w które śmiało można się wybrać.

1. Chałupy. Najbardziej znany i jeden z najstarszych kurortów takiego okazu w naszym kraju. Plaża jest osłonięta sosnowym zagajnikiem więc jest naturalną barierą przed obcym wzrokiem.

2. Dębki. Blisko siedmiokilometrowy pas piasku przeznaczony dla naturystów to dość duży kawałek by znaleźć sobie odosobnione miejsce. Spokojne i ciche miejsce w którym turystyka nie rozwinęła się na chwile obecną aż tak.

3. Rowy. Miejscowość granicząca Słowińskim Parkiem Narodowym oferuje ochronę przed spojrzeniami właśnie dzięki naszemu parkowi, wokół którego nie można stawiać hoteli. Brak ruchliwych dróg i tras nie będzie przeszkadzał w kąpielach słonecznych.

4. Wybrzeże Rewalskie. Najdłuższa plaża naturystów w Polsce między Pogorzelicą a Mrzeżyną. Nie tak dawno mieściła się tam jednostka wojskowa przez co zostawione tam ogrodzenie skutecznie blokuje inwazję innych plażowiczów i turystów

5. Piaski. Plaża ta graniczy z Obwodem Kaliningradzkim przez co docierają tam najwytrwalsi naturyści. Piaski znajdują się za Krynica Morska więc nie tak trudno tam trafić. Ochroną z dwóch stron jest Mierzeja Wiślana a z jednej strony Słupy graniczne.

Tak więc jak śpiewał pan Zbigniew Wodecki „Chałupy welcome to”! Jeśli potrzebujesz chwili odpoczynku i zrzucenia siebie wszystkiego – polecam. Spróbujesz raz spróbujesz raz jeszcze. Pamiętaj – najtrudniejszy jest ten pierwszy raz!

Przeczytałaś? Oceń!
Autor Paulina

Napisz komentarz

%d bloggers like this: