fbpx

Barwy miłości to erotyczna seria, którą Kathryn Taylor zafascynowała wiele czytelniczek. Nic dziwnego – to historia o miłości, pożądaniu i niepewności. Seria godna uwagi i warta tego, aby poświęcić jej swój czas. Sięgając po nią, zobaczysz, że jest w stanie porwać czytelnika bez reszty.

Uwodzicielska, romantyczna i pełna miłosnych barw historia.

Sophie i Matteo. Mają się ku sobie, lecz kiedy wydawałoby się, że jest słodko i pięknie – jak bańka mydlana – pęka. Oddalają się od siebie. Nie ma już starej Sophie, która pragnęła ułożonego życia u boku mężczyzny ułożonego i godnego zaufania. Nowa Sophie pragnie Matteo, który jest tajemniczy, mroczny i niedostępny dla niej. Kiedy godzi się z losem i z faktem, że to uczucie nie będzie miało najmniejszych szans na przetrwanie, następuje nieoczekiwany zwrot akcji.

Komplikacje dotyczące rodzinnego interesu zmuszają kobietę żeby wrócić do Londynu. Matteo decyduje się jechać razem z nią. Lecz to nie jest historia, którą można łatwo przewidzieć. To, że sprawy się tak potoczyły wcale nie oznacza, że zaraz skończy się to happy endem.

Przyciągają się i odpychają, cała ich historia opiera się na relacji przechodzącej ze skrajności w skrajność: jest dobrze, a za chwilę jest masa niedomówień, które kończą się rozstaniem.

Matteo nieoczekiwanie musi wrócić do Rzymu. Sophie zostaje sama z własnymi myślami. Choroba ciotki mężczyzny, którym jest zauroczona powoduje, że kobieta również ponownie zjawia się w Rzymie. Znowu zdawać by się mogło, że problemy między tą dwójką się skończyły, a życie w końcu jest dla nich łaskawe i nie ma żadnych niespodzianek. Sophie poznaje go z innej strony, jest nią zainteresowany i poświęca jej czas i tym samym miesza w głowie. Tak bardzo bała się tej miłości, bała się ryzyka jakie niosło za sobą kolejne odrzucenie, bała się złamanego serca. Jednakże pojawia się cień szansy, tylko czy kobieta zaufa mu kolejny raz?

Kathryn Taylor serwuje nam bardzo emocjonujący tom

To nie jest cukierkowa opowieść o spełnionej miłości. To walka o nią, poznawanie tajemnic i odbudowywanie zaufania. Autorka swoim stylem pisania wciąga czytelnika w książkowy świat. Lekka powieść, wyrazista treść i prosty język sprawia, że chce się czytać, chce się sięgnąć po książkę. Sceny erotyczne? Opisane są w bardzo przyjemny, smaczny sposób. Wielki plus za wszystko. To historia o tym, że o miłość trzeba walczyć, a nie na nią czekać.

Czy warto było sięgnąć po Uwiedzenie? Jak najbardziej tak. Seria godna polecenia 😉

Podobne wpisy

Przeczytałaś? Oceń!
Autor

Napisz komentarz

%d bloggers like this: