Wpis skierowany jest w głównej mierze dla kobiet, które rozpoczynają życie seksualne (lub uprawiają miłość solo). Dlaczego? Bo dotyczy anorgazmii, czyli ‘’zjawiska’’ jakim jest niemożność osiągnięcia orgazmu, które najczęściej ma miejsce rozpoczynając współżycie.

Orgazm to nic innego jak przyspieszone bicie serca i ogromna, niepojęta rozkosz przetaczająca się przez całe ciało, która sprawia, że odpływamy. Trwa zaledwie kilka sekund i towarzyszą mu skurcze w pochwie – po wszystkim następuje odprężenie i błogi stan, który ciężko opisać słowami. Niektórzy określają orgazm jako trzęsienie ziemi – ile osób tyle porównań.

Anorgazmia dzieli się na dwa typy:

Anorgazmia wtórna – dotyczy kobiet, które nigdy nie doznały orgazmu.
Anorgazmia pierwotna – dotyczy kobiet, które mogły doświadczyć orgazmu, jednak w pewnym okresie tracą tę zdolność.

Dlaczego nie możesz osiągnąć orgazmu?

Przyczyną braku orgazmu może być wiele czynników. Zacznijmy od tych psychicznych – jeśli nie ufasz swojemu partnerowi wystarczająco, a do tego nie akceptujesz własnego ciała, możesz spodziewać się, że orgazm nie będzie wisienką na torcie. Z innych czynników może być to np. ciągły stres lub depresja, związek, w którym nie czujesz się dobrze lub niesatysfakcjonujące i traumatyczne życie erotyczne w przeszłości. Wpływ na brak orgazmu ma też nasze podejście do seksu – jeśli podchodzimy do niego negatywnie, nie doświadczymy pełnej przyjemności.

Poważniejsze przyczyny anorgazmii, mogą być związane z naszym stanem zdrowia np. jeśli rodziłaś siłami natury, masz cukrzycę, zachwianą gospodarkę hormonalną, pochwicę lub zażywasz leki na depresję.

Warto mieć na uwadze, żeby nie dążyć do orgazmu – to nie jest przecież cel, który musimy osiągnąć. Seks jest przyjemny sam w sobie, więc dlaczego utrudniać sobie cały miłosny akt skupiając się i myśląc ciągle o tym czy będę miała orgazm dzisiaj czy znowu nie? Często bardzo chcąc i skupiając się wyłącznie na dążeniu do niego, nie nadchodzi wcale.

Co robić, kiedy anorgazmia jest problemem?

Jeśli borykasz się z tym problemem pomocna może okazać się masturbacja oraz partner. Dzięki masturbacji poznasz swoje ciało oraz oswoisz się z doznaniami, jakie za sobą niosą pieszczoty.  Dodatkowo, warto zaopatrzyć się w gadżety erotyczne. Głównie te do stymulacji łechtaczki, które dostarczą konkretnych bodźców oraz pomogą w osiągnięciu orgazmu.

Moim skromnym zdaniem, gdybym miała problem z anorgazmią, na pewno sięgnęłabym po pomocną dłoń mojego mężczyzny i zsunęła ją w dół. Nic nie zastąpi tego ‘’żywego’’ gadżetu 😉

Pomoc partnera – jego rola wygląda następująco: ma przekonać swoją kobietę, że w seksie nie jest najważniejszy orgazm, a bliskość. Ważna jest też długa gra wstępna dlatego, że buduje erotyczne napięcie.

Morał jest krótki i niektórym znany – kto w seksie dąży tylko do orgazmu, nie jest mu dany.

Podobne wpisy

Przeczytałaś? Oceń!
Autor

Napisz komentarz

%d bloggers like this: