Często przeglądając gadżety BDSM zastanawiasz się, czy znajdziesz dla niego odpowiednie zastosowanie i czy nie znudzi się on za szybko. Dajmy tutaj na przykład linę – służąca do szybkiego skrępowania partnera/partnerki czy do sztuki zwanej Shibari. Jeżeli nie jesteś do końca przekonany może powinieneś użyć czegoś co masz pod ręką? Gadżet idealnie wpisujący się w klimat BDSM i być może jeszcze bardziej… perwersyjny.
Pasek, bo o nim mowa, nie musi służyć tylko jako narzędzie do dawania klapsów ( w postaci kar/nagród). Wykorzystać go można na jeszcze kilka sposobów co pozwolę sobie przedstawić w dalszej części tego wpisu. Zainteresowani? Zapraszam.
1. Pasek jako kajdanki
Tak, właśnie do tego potrzebna jest dodatkowa dziurka, którą możemy dorobić sami aby go zapiąć ( w ostateczności można po prostu przełożyć przez sprzączkę i zacisnąć, aczkolwiek nie gwarantuje, że będzie to komfortowe). Na pewno przybliży ci odczucia jakie towarzyszą podczas skrępowania kajdankami. Ręce za głową, na plecach w pozycji od tyłu czy po prostu przed sobą – każdy sposób to zróżnicowane doznania.

W innej wariacji można wykorzystać go jako kajdanki na nogi – to można przetestować w pozycji np. na pieska.
2. Smycz z paska
Jeśli zastanawiasz się również nad zakupieniem takiego gadżetu jak smycz… to polecam szczególnie sprawdzić ten wariant – jedyne co mogę zagwarantować, to to, że typowy gadżet będzie dużo wygodniejszy i bardziej komfortowy, przy szerokim pasku klamra może sprawiać dyskomfort. Warto jednak sprawdzić i się przekonać, na pewno dostarczy wam wrażeń ten eksperyment, o których możecie później porozmawiać 😉

3. Knebel z paska
W zasadzie nazwałabym to ‘’tłumikiem jęków’’, czyli owijamy go tak, aby zasłaniał usta i nie blokował dopływu tlenu do nosa. Czy to jest miłe? Jak najbardziej! Jeśli tylko partner ma odrobinę wyczucia i dobrze chwyci pasek w dłoń, aby cię nic nie uwierało poczujesz się jak prawdziwa uległa, a partnerowi uda się wcielić dominującą rolę.

4. Intensywna bliskość
Szczerze powiedziawszy, kiedy to zobaczyłam na filmie uznałam, że to coś czego szczególnie chciałabym spróbować – jak się później okazało, było warto! Wystarczy założyć pasek na uda i spiąć ciasno na tyle, na ile będzie to komfortowe – szczególnie dla kobiety. Dla partnera może okazać się to jeszcze bardziej przyjemne, bo jest zdecydowanie ciaśniej – zaleta ciągle złączonych nóg. W pozycji na pieska daje poczucie pełnej dominacji mężczyźnie, a kobiecie uległości.

5. Zamiennik packi do klapsów
Czyli standard, ale jak najbardziej warty wspomnienia. W zasadzie klapsy zadawane paskiem dają odczucia tym zadawanym za pomocą packi – uważam, że tutaj mamy największą możliwość, żeby dowiedzieć się czy packa sprawdzi się w sypialni czy też nie. Wystarczy złożyć go na pół lub wymierzyć klapsa stroną bez sprzączki (rzecz jasna!). Role tutaj oczywiście mogą się odwrócić i to Ty możesz zadawać klapsy swojemu partnerowi. Chcesz się poczuć dominą? Chwyć pasek w dłoń i do dzieła.
6. Coś dla lubiących na ostro
Czyli zapięcie paska w talii. Jak można wykorzystać go w ten sposób? To proste, partnerowi będzie dużo łatwiej chwycić za pasek, trzymać i wykonywać głębokie i intensywne ruchy nie gubiąc przy tym rytmu. Ten patent sprawdzi się szczególnie w pozycji na pieska. Przyznam szczerze, że to całkiem ciekawe rozwiązanie.
Jak widać pasek nie służy tylko do trzymania spodni na swoim miejscu – może dotrzymać również wielu wrażeń. Pasek z historią – nic tak nie pobudza myśli od rana jak wciąganie paska do spodni, który w nocy służył do czegoś innego 😉
Ulepszmy razem blog!
Wypełnij anonimową ankietę



