Najczęściej o seksie w stałych związkach mówi się: nudny. Od dawna wkrada się rutyna, już nie jest tak samo jak kiedyś… Wcale nie musi tak być! To, że jest się w stałym związku nie znaczy, że seks będzie jak za karę. Wręcz przeciwnie! 😉

Będąc w stałym związku mamy jeszcze większe możliwości aby poprawić życie seksualne – co więcej – bardziej znamy swoje ciała, potrzeby i fantazje. Wystarczy odpowiednio pielęgnować relacje i otworzyć się na nowe rzeczy 😉

Jednak prawda jest taka, że większość par zaniedbuje niektóre aspekty

Ona lata po domu w dresie i nie goli nóg od tygodnia. On zapomniał o komplementach a w kącie piętrzy się kupka ubrań do prania i porozrzucane skarpetki. Zaprzestajemy pielęgnować związek, dbać o siebie i o to co wokół nas. Seks staje się atrakcją weekendowych wieczorów, gra wstępna jest beznamiętna a po wszystkim zasypiacie tyłkami do siebie.  W poważnych związkach również powinniśmy zwracać uwagę na swój wygląd i łóżkowe atrakcje żeby nie mieć związku jak słynny Janusz i Grażyna. 😉 A gra wstępna nie powinna być pomijana, tak naprawdę ona buduje napięcie i sprawia, że seks staje się dużo przyjemniejszy – pamiętajcie!

Stop! Życie nie musi tak wyglądać

Ale najczęściej wygląda, bo tak jest łatwiej, przyzwyczajamy się do takich sytuacji. ‘’Skoro mnie kocha to akceptuje moje wyciągnięte dresy i tygodniowy zarost na nogach’’ Ile razy tak pomyślałaś? Luźny dres może być fajny – na chwilę. Nic co trwa bardzo długo nie jest fajne. Jeśli ty przestaniesz dbać o siebie twój facet weźmie z ciebie przykład i również stanie się mniej atrakcyjny. Kolejny krok przełoży się na życie i satysfakcję intymną, a przecież tego nie chcemy, prawda? Może wybierzcie się wspólnie na zakupy? Nie mam tu na myśli całodniowej przeprawy przez galerie i centra handlowe – wybierzcie się na zakupy… bieliźniane. Wybierzcie coś dla siebie. Dla panów w takich sklepach również znajdzie się coś fajnego 😉

Kiedyś seks był spontaniczny, sms-y wyuzdane a rozmowy mogły trwać całą noc…

Skoro kiedyś tak było to dlaczego nie może tak być teraz? Zadałaś sobie to pytanie? Poszukaj w głębi siebie odpowiedzi na to dlaczego wasze życie jest monotonne.  Wystarczy się postarać, każdego dnia poświęcić sobie czas, odłożyć telefon, wyłączyć komputer, otworzyć dobre wino czy napić się herbaty i po prostu porozmawiać o minionym dniu. Poświęćcie czas na czułości i niewinne muśnięcia, namiętne spojrzenia… Znajdźcie tą ścieżkę, która z powrotem będzie taka jak na początku związku. Zacznijcie od wspólnego przygotowania kolacji, zbudujcie nastrój, poświęćcie sobie czas tak na 100% (i nie zapominajcie o grze wstępnej).

Będąc w stabilnym, długim związku (jeszcze nie małżeńskim) nie mogę narzekać na nudne życie. Nigdy nie brakuje nam tematów do rozmów, wręcz przeciwnie jest ich mnóstwo i zawsze mamy o czym rozmawiać. Nasz związek oparty jest na stabilnych fundamentach – przyjaźni, szczerości i miłości – czyli wszystko co potrzebne, żeby dobrze się układało. Życie intymne? Żar namiętności nigdy nie gaśnie, w końcu jest tyle możliwości żeby na nowo podsycać ogień… 😉

Podsumowując – nie zapominajcie o tym, jak było między wami na początku znajomości, kiedy motylki wypełniały wasze brzuchy. Pikantne smsy, randki, wspólne kąpiele, wypady do kina, spacery. Pielęgnujcie wasz związek cały czas tak samo a będzie wam dobrze.

Życzę wam, żeby w waszych związkach układało się jak najlepiej i żebyście nigdy nie zatracili się w monotonii życia 😉

Podobne wpisy

Przeczytałaś? Oceń!
Autor

Napisz komentarz

%d bloggers like this: