Czy słyszeliście kiedyś o czymś takim jak Necking? To bardzo przyjemna forma pieszczot, która dotyczy głównie szyi, karku i okolic uszu – czyli wrażliwych miejsc u kobiet jak i u mężczyzn. Skubanie zębami uszu, całowanie lub głaskanie karku i szyi to czysta przyjemność…

Dzięki dobremu unerwieniu w tych okolicach reagujemy intensywnie na tą erotyczną formę pieszczot. Kto czerpie większą przyjemność z neckingu? Kobiety, aczkolwiek mężczyźni również są zadowoleni (szczególnie jeśli potraktujemy go bardziej drapieżnie).

Necking jako gra wstępna? Jak najbardziej!

Wiem po sobie jak bardzo lubię każdy dotyk i muśnięcie ust na szyi – myślę, że każda kobieta lubi jak jej partner odpowiednio zajmuje się jej ciałem, jak z wyczuciem potrafi sprawić, że serce zabije szybciej a ciałem wstrząśnie dreszcz… rozkoszy.

Dlatego poniżej przedstawiam kilka podpowiedzi jak zrobić to dobrze, żeby ONA odpłynęła.

  • Użyj samych opuszków, bądź delikatny i pieść jej kark docierając do szyi i kończąc subtelny dotyk na uszach. Jeśli taki dotyk sprawi jej przyjemność, możesz zwiększyć intensywność.;

  • Użyj ust. Wilgotnymi ustami składaj delikatne pocałunki w miejscu nad obojczykiem – to jedna z wrażliwszych stref (tylko nie rób malinek!). Używając ust nie zapomnij o dłoniach, którymi możesz pieścić piersi lub po prostu objąć ukochaną. Dla dodatkowych wrażeń polecam wykorzystanie kostek lodu – przesuń jedną w miejscu, które później będziesz całował;

  • Muśnięć ust ciąg dalszy. Całuj ją na różne sposoby: delikatniej, mocniej, zaangażuj język do pocałunków, całuj z lekko rozchylonymi ustami, możesz także delikatnie podskubywać skórę zębami – tylko z wyczuciem!;

  • Poświęć uwagę uszom. Uszy także lubią pieszczoty. Przygryzanie, lekkie dmuchanie i całowanie. Wykonując jakikolwiek ruch obserwuj reakcję partnerki;

  • Nie zapomnij o najważniejszym: Im więcej różnych bodźców jej dostarczysz, tym lepiej. Wszystkie chwyty dozwolone.

A jak wykorzystać necking, żeby ON miał z tego jak najwięcej przyjemności?

  • Pozwól mu się odprężyć. Na początek rozluźnij go masując spięty kark, delikatnie ugniatając. Przygotuje go to na dalsze pieszczoty.

  • Bądź jak kotka, użyj pazurków. Ale nie tak, żeby go podrapać i zostawić ślady. Nie, zrób to delikatnie, zaczynając od karku. Jeśli znajdujecie się w pozycji, w której znajdujesz się za partnerem, możesz pieścić jego tors z użyciem paznokci, a ustami całować kark – przy okazji szeptać czułe słówka do ucha.

  • Jeśli twój mężczyzna lubi pieszczoty głowy – obsyp go pocałunkami jednocześnie przeczesując palcami włosy.

  • Pieszczoty uszu. Mój mężczyzna mówi mi zawsze, że ze wszystkich pieszczot lubi najbardziej szeptanie niegrzecznych słówek 😉 Dokładając do tego seksowne mruczenie lub pozwolić usłyszeć oddech – bezcenne. Pieszczenie, podgryzanie, ssanie, lizanie, i wszystko co przyjdzie wam do głowy, jest dozwolone!

  • Drapieżne pocałunki. Kiedy on całuje twoją szyję robi to delikatnie. Kiedy ty całujesz jego szyję rób to bardziej zdecydowanie i intensywniej. Oczywiście obserwując jego reakcję, czy aby na pewno lubi kiedy całujesz go mocno i wpijasz się w jego szyję niczym wampir.

  • Od szyi po sutki. Drogę, która cię poprowadzi możesz obrać sama. Doznania na pewno będą dla niego przyjemne.

  • Zostaw myśli o minionym dniu za drzwiami sypialni. Bądź ciałem i duchem razem z ukochanym, skup się na tym co robisz i wczuj się w płynącą z tego przyjemność.

Każde pieszczoty są dobre, trzeba tylko odpowiednio zaznajomić się z ciałem naszego partnera/partnerki i wiedzieć co najbardziej lubi. Warto też eksperymentować i wprowadzić od czasu do czasu coś nowego, aby nie zasmakować gorzkiego smaku rutyny.

Ulepszmy razem blog!

Wypełnij anonimową ankietę
Przeczytałaś? Oceń!
Autor

Napisz komentarz

%d bloggers like this: