Do przodu, do tyłu, na lewo, na prawo –  czyli kilka słów o ruchach frykcyjnych. Bo seks, jak już wiecie to nie tylko ruchy przód-tył. Warto poznać kilka technik, dzięki czemu życie intymne będzie bardziej urozmaicone.

Różne pozycje = więcej możliwości

Zależnie od tego w jakiej pozycji uprawiacie seks, możecie pozwolić sobie na większą różnorodność ruchów (to nie tylko włóż-wyjmij-wsuń-wysuń). Można dołączyć do tego pieszczoty dłońmi – pobudzą nowe rejony, o których nawet nie myśleliście. Dzięki nim spotęgujecie doznania, jednak należy pamiętać o tym, że nadmiar bodźców (jak i ich niedomiar) może stłamsić podniecenie. Warto wtedy się ze sobą komunikować – jak? Oprócz ochów i achów sprawdzi się komunikowanie dotykiem 😉

Podobny obraz

Przejdźmy do kilku trików miłosnych pchnięć…

  1. Chińska sztuka kochania. Ars Amandi

Czyli sztuka, która bardzo dużo uwagi poświęca właśnie ruchom. Płytkie lub głębokie, długie lub krótkie, ukośne lub proste. Szansa na długi seks? Spróbuj:

  • Pierwszym sposobem jest metoda przemienna, która polega na kontrolowaniu oddechu – trzy płytkie ruchy frykcyjne i jeden głęboki. Układ ten powtarza się kilkakrotnie. Jeśli chodzi o oddech Chińscy specjaliści zalecają, żeby głęboko oddychać przez nos (oczy i usta powinny być zamknięte). Co zrobić, kiedy mężczyzna zbliża się do finału? Najlepszym sposobem jest wycofanie się z pochwy i pozostanie w bezruchu, cały czas oddychając przeponą i zaciskać mięśnie brzucha.
  • Jeśli to jest mało pomocne można użyć drugiego sposobu, jakim jest ucisk członka między kroczem a odbytem (palcami wskazującym i środkowym) około 3 minut cały czas pamiętając o kontroli nad oddechem.
  1. Różny kąt penetracji

Ruchy frykcyjne powinna być urozmaicone – dzięki niewielkiej zmianie kąta można spowodować wielką zmianę doznań. Warto użyć fantazji i nie ograniczać ruchów bioder do tych w przód i w tył – kręć biodrami różne figury na tyle, na ile pozwala ci wyobraźnia i obserwuj reakcje partnerki.

  1. Aktywny duet

Jeśli jesteście fanami wielkiej rozkoszy i jesteście otwarci na eksperymentowanie i nowe doznania – bądźcie aktywni razem! W jaki sposób? Kiedy partner będzie wykonywał swoje ruchy, ty kręć biodrami kółka. Dla bardziej zsynchronizowanych par – Kiedy on kręci kółka biodrami w lewo, ty kręć biodrami w prawo – bardzo fajna ‘’łóżkowa zabawa’’, za pierwszym razem z pewnością będzie więcej śmiechu niż przyjemności… 😀

  1. Zaangażuj całe ciało

Bardzo ważne – seks to praca całym ciałem, nie tylko jednym elementem jakim jest penis wsuwający się w cipkę – to by było zbyt proste i pozbawione doznań. Żeby osiągać przyjemność ze zbliżenia potrzebne jest zaangażowanie, bliskość i skupienie się na samym akcie. Warto dać z siebie 100% które z pewnością wróci się z nawiązką w postaci solidnego orgazmu 😉

  1. 9 miłosnych ruchów dla mężczyzny wg. Kamasutry.

Techniki różnorodnych pchnięć to klucz do udanego seksu. Ponadto mają znaczenie z dwóch powodów. Pierwszym powód jest taki, że dzięki nim uczymy się zachowań seksualnych i reakcji jakie w nas wywołują. Po drugie – daje możliwość poznania nowych doznań i przyjemności oraz wzbogaca sferę wzajemnego kontaktu. 

Poniżej 9 ruchów z Kamasutry (dla panów):

  • ruch do przodu – klasyczny – lingam (penis) kieruje się wprost ku joni (wagina, pochwa),
  • tarcie lub ubijanie – lingam trzymany w ręce wykonuje ruch obrotowy w joni (np. coś jak w przypadku ubijania masła),
  • drążenie – lingam uderza, naciska i obciera zwłaszcza w górną część joni
  • przecieranie – lingam trafi w dolna część joni,
  • uderzanie – lingam wychodzi całkowicie z joni i wracając mocno przenika do jej wnętrza,
  • uderzenie dzika – pocieranie tylko jednej części joni,
  • igraszka wróbla – lingam przebywa w joni i porusza się w niej na przemian w górę i w dół, nie wychodząc na zewnątrz,
  • gniecenie – lingam pozostaje wewnątrz joni i głęboko ją ugniata,
  • wzajemne gniecenie – mężczyzna i kobieta ugniatają na przemian joni.Podobny obraz

Podsumujmy. Żeby mieć dobry seks nie musisz mieć idealnego ciała, długich nóg. Nie liczy się nawet rozmiar narządów płciowych.

Mam nadzieję, że to wiecie, jeśli nie to mam nadzieję – będziecie o tym już pamiętać 😉 Więc co się liczy? Liczy się przede wszystkim zapał oraz wiedza na temat seksu, dzięki której możemy czerpać maksimum rozkoszy – och! I oczywiście praktyka! Praktyka czyni mistrza, czyż nie? Więc jeśli przełożymy wiedzę teoretyczną na praktykę i dodamy zaangażowanie, to z pewnością osiągniemy cel 😉

Podobne wpisy

Przeczytałaś? Oceń!
Autor

Napisz komentarz

%d bloggers like this: