Bielizna powinna być jak… druga skóra – powinniśmy czuć się w niej komfortowo i swobodnie a przy okazji również sexy 😉

Dobre dopasowanie tej części garderoby i dodanie pikantnych dodatków sprawia, że można poczuć się wyjątkowo. Dlatego w dzisiejszym wpisie przedstawię Wam moje TOP 3 marki bieliźniane, oraz jedną, która zasługuje na swoją uwagę dzięki cudownym dodatkom – nie tylko do bielizny!

Być może są już one wam znane – a jeśli nie, to polecam się z nimi zapoznać ♥

Takiej koronki nie odmówisz!

Wróblewska Lingerie

To Polska marka, którą pokochałam za bieliznę szytą na miarę, dzięki czemu nie ma tak, że tu będzie za dużo a tam za mało. Wystarczy odpowiednio się zmierzyć, by bielizna idealnie układała się na ciele. Jakość jest rewelacyjna, modele wyjątkowe – wszystko przyprawione odrobiną pikanterii, którą uwielbiam! Dzięki niej przekonałam się do innych kolorów, w których kiedyś bym się nie widziała. Dziś? Nie posiadam już tylko czarnej bielizny (chociaż to nadal mój ulubiony kolor i zawsze nim zostanie!), ale w mojej szufladzie znajdzie się butelkowa zieleń, róż, beż czy fiolet.

Poniżej przykładowe 4 modele, które podbiły serce zarówno moje jak i mojego mężczyzny.

Jeśli marzy wam się wyjątkowy set bielizny, który będzie odpowiednio podkreślał biust, pośladki czy talię – polecam odwiedzić stronę marki i zapoznać się z całą ofertą. Nie pożałujecie!

Promees Lingerie

Promees, kolejna Polska marka, od której mam większość produktów. Co więcej – mimo rozmiarów xs/s czy s/m (bo takie noszę) biustonosze czy majtki leżą naprawdę dobrze. Modele z mikrofibry są jak druga skóra. Pierwszym produktem jakim zakupiłam był Harness na uda, kolejnym Body Harness – od tego właśnie zaczęła się moja miłość do tej marki, która nie ustaje. Kolejną ciekawostką jest to, że również od nich miałam swój pierwszy stanik, bez fiszbin! Obecnie w mojej kolekcji dominują przeważnie miękkie staniki.

Marka ciągle nas czymś zaskakuje. Zaczęli od paseczków, a mają już w swojej ofercie bieliznę, sukienki, topy, spódniczki i inne dodatki, które urzekają i które chce się mieć. Moim faworytem jest paskowa spódniczka Stella, której skrawek możecie zobaczyć na powyższym zdjęciu 😉

Większość rzeczy można ze sobą łączyć tworząc wyjątkowo pikantne zestawienia! Poza tym Promees robi akcje, w których można zdobyć bieliznę w atrakcyjnych cenach. Zajrzyjcie na ich Instagrama – warto go obserwować… 😉

Karess

Karess to polski producent skórzanych dodatków. Nie raz mogliście zobaczyć moje zdjęcia na IG, gdzie miałam na szyi choker, a na nadgarstkach czy kostkach solidne kajdanki. Regulacja w każdym modelu jest doskonała, bo zarówno tak drobne osoby jak ja mogą dopasować akcesoria do swoich wymiarów. Jakość i dbałość o szczegóły jest na najwyższym poziomie. Świetnie prezentują się nie tylko z bielizną – szelki śmiało mogą stanowić część stylizacji wraz z sukienką czy koszulą. Do moich ulubionych należy model Melisa, najczęściej ubieram go, gdy gdzieś wychodzę.

Wymieniłam marki, które są głęboko w moim sercu (i na wierzchu szuflady), których produkty leżą najlepiej i w których czuję się komfortowo i sexy. Dzięki nim dowiedziałam się jak ważne jest dobre dopasowanie bielizny – to cały klucz do tego, by podkreślić atuty i czuć się dobrze w swojej skórze.

Ulepszmy razem blog!

Wypełnij anonimową ankietę
Przeczytałaś? Oceń!

Napisz komentarz