To, że seks jest wielką przyjemnością jest faktem niepodważalnym. Często niestety tylko do pewnego momentu. Z czasem te same czynności, pomysły na grę wstępną czy pozycje stają się… po prostu nudne. Warto eksperymentować i próbować nowych rzeczy. W zabawie na odkrywanie nowych sposobów na przyjemność możecie na nowo odkryć siebie. Jeśli coś wam się spodoba, możecie kontynuować, a jeśli nie, będziecie szukać dalej. Mam dla was 10 pikantnych pomysłów na grę wstępną i urozmaicenie stosunku. Próbowaliście któryś z nich? Jeśli nie, to gorąco polecam 😉

Rutyna w łóżku to wróg. Próbujcie nowości, bawcie się przyjemnością i wznieście ją na nowy poziom. Ciekawszy seks to lepszy seks. A co za tym idzie – lepszy związek.

1. Seks w rytmie slow

Jeśli w czasie gdy jesteście spragnieni swoich ciał i pierwsze co robicie to dopadacie do siebie namiętnie, szybko pozbywacie się ubrań i od razu przechodzicie do działania – powinniście przyhamować. Powtarzalny scenariusz szybko staje się nudny, a gdy akcja dzieje się szybko – łatwo o szybki finał. Postarajcie się zorganizować spotkanie, które będzie bardzo powolnie prowadziło was do łóżka. Nie przyspieszajcie tempa, chodzi o to, żeby zbudować jak największe pożądanie i podsycić namiętność.

Zanim przejdziecie do rzeczy – zadbajcie o nastrój. Powolne rozbieranie czy pieszczoty jeszcze bardziej podkręcą waszą ochotę na seks, który będzie wyjątkowo przyjemny. To taka zabawa w stylu „ile wytrzymasz zanim się na mnie rzucisz„.

2. Skrępowane nadgarstki i/lub kostki

Czy kiedykolwiek próbowaliście się nawzajem unieruchomić? To tak naprawdę banalny i prosty sposób, który potrafi dodać odrobinę pikanterii.

Pozwól mu związać swoje ręce. Pozwól na to, żeby zrobił z twoim ciałem to, na co ma ochotę. Jeśli sama o tym fantazjowałaś i opowiadałaś mu o tym – z pewnością uwzględni również twoje preferencje. Niewielkie unieruchomienie dostarcza nie małej satysfakcji! Jeśli nie macie kajdanek możecie wykorzystać do tego celu np. krawat, apaszkę albo chociażby stringi, którymi można skutecznie skrepować nadgarstki. Możliwości jest wiele, na pewno masz coś w domu co sprawdzi się w tej kwestii.

Skrepowanie kostek i nadgarstków również dostarcza frajdy – do tego powolne pieszczoty całego ciała, które mogą być zwieńczone odwlekanym orgazmem.

3. Im ciemniej, tym lepiej…

Zawsze kochacie się przy świetle lampki lub w nastroju romantycznych świec? A może warto spróbować czegoś nowego i po prostu zgasić światło. Ponoć przy braku jednego zmysłu, w tym przypadku wzroku, pozostałe się wyostrzają. Dotyk, słuch, smak i węch – niech teraz one przejmą pierwsze skrzypce i po omacku poprowadzą was do intensywniejszej przyjemności. Spróbuj a (nie)zobaczysz, że warto 😉

4. Na słodko

Seks oralny sprawdza się świetnie podczas gry wstępnej (w pozycji 69 szczególnie). Jeśli jednak nigdy nie próbowałaś tego rodzaju pieszczoto bo miałaś pewne obawy, np. przed smakiem, jest coś co może ułatwić Ci podjęcie decyzji. Polecam zabranie do swojego łóżka (lub pod prysznic) smakowych lubrykantów, które są do tego po prostu stworzone. Polecam szczególnie przyjrzeć się tym od System JO. To jedne z lepszych, jakie miałam przyjemność wypróbować i nigdy mnie nie zawiodły. Mój partner również je uwielbia 😉

5. Zakazany owoc smakuje najlepiej

Seks w łóżku może być fajny. Na pewno jest najwygodniejszy. Czasem jednak warto się pogimnastykować. Pora na wypróbowanie nowego stołu w jadalni, a może… schodów? Wasza pralka podczas wirowania przyjemnie wibruje? Rozejrzyj się po mieszkaniu i zobacz ile jest miejsc, które warto by było wypróbować. Pozwól, niech was poniesie wyobraźnia. Przed lustrem, na dywanie, pod prysznicem… Jest tyle możliwości!

6. Striptiz

Pikantna gra wstępna. Który z facetów (i kobiet) o niej nie marzył. Wiesz przecież, że twój partner kocha twoje ciało – zafunduj mu je zatem całe w małym przedstawieniu. Striptiz pozwoli na powolne pobudzanie twojego mężczyzny, który z niecierpliwością będzie czekał na moment, w którym zostaniesz naga (może w odniesieniu do punktu 2 warto go wtedy związać?). Dla ciebie będzie to równie podniecające! Na pewno zapamięta to do końca życia – lub do kolejnego pokazu. Bo nie wątpię, że poprosi o więcej! Już kiedyś pisałam o tym więcej, jak zrobić erotyczny pokaz dla Niego.

7. Zdominuj go

Jeśli z reguły w łóżku jesteś raczej cichą myszką – zaskocz go swoim drugim obliczem, które być może tylko czeka na sygnał. Pokaż mu czego chcesz, i rozkaż, żeby ci to dał. Jak zdominować mężczyznę? W łatwy sposób, o tym również znajdziesz na moim blogu 😉 Z pewnością spodoba mu się postawa Pani dominy w waszym łóżku. Przejmij inicjatywę i otwórz się na nowe doznania.

Jeśli bierzesz sprawy w swoje ręce po raz pierwszy i trochę krępujesz się swojej nieporadności – zasłoń mu oczy opaską, chustą czy czymkolwiek innym. Jemu dostarczy to większej przyjemności, a tobie doda odwagi, twój mężczyzna będzie zdany na twoją łaskę. Jak mówi przysłowie „cicha woda – brzegi rwie” 😉

8. Seks jak z książki

Lubisz czytać literaturę erotyczną? Jeśli tak, to super! Ja na przykład lubię 50 Twarzy Greya i chętnie wracam do pewnych scen. Na przykład do tej, w której Ana dostaje klapsy 😉 Podczas czytania pewnie nie raz rumienisz się, kiedy pojawiają się iście pikantne fragmenty. Dlaczego więc nie spróbować którejś ze scen? Pozwól dać sobie klapsa, bądź uległa, pozwól skrępować swoje ręce. Wybierz ulubiony moment ze swojej ulubionej książki i pokaż partnerowi co cię kręci. Z chęcią przyczyni się do twojej przyjemności.

Jeśli chcesz trochę urozmaicić ten sposób możesz napisać SMS-a swojemu facetowi o treści: „Tytuł książki i strona z pikantną sceną erotyczną z dopiskiem: dziś chcę, żebyś mi to zrobił”. Gdy ty jesteś w pracy lub na dłuższych zakupach, on będzie czekał w domu próbując nauczyć się fragmentu na pamięć, by potem móc Ci go urzeczywistnić 😉

9. W lustrzanym odbiciu

Ach gdyby nie te duże lustra, tak wiele przyjemnych widoków by nas ominęło…

Może macie takie w domu? Patrzenie sobie w oczy w lustrzanym odbiciu jest niezwykle przyjemnym doznaniem. Poza tym obserwując jak wasze ciała poruszają się we wspólnym rytmie, biodra odbijają się od pośladków… tak niewiele, a tak wiele by dostarczyć jeszcze więcej pikanterii. Niektórzy ludzie mają fantazję na temat podglądania – w tym przypadku możecie podglądać siebie, jeśli w odpowiednim miejscu ustawicie małe lusterko.

I na koniec…

10. Erotyczny masaż

Przyjemne z pożytecznym. Pozwoli się odprężyć, a także stopniowo pobudzić do działania. Naucz się erotycznego masażu lub po prostu wymasuj swojego partnera najlepiej jak potrafisz dbając o te miejsca, które są najbardziej… spięte 😉 Lub rób to tak, by były napięte do granic możliwości. Jeśli masz pod ręką oliwkę, lub jeszcze lepiej – świece do masażu – poproś go aby się położył i po prostu to zrób. Większość z facetów marzy by po męczącym dniu kobiece dłonie (lub inne części ciała) rozmasowały go z czułością i pożądaniem.

Sposoby sprawdzone i testowane przeze mnie – więc mogę zapewnić, że działają i czynią cuda 😉 Jak widzicie nie trzeba wiele by przy odrobinie wysiłku zrobić coś inaczej. Rutyna potrafi męczyć. Nie bójcie się rozmawiać o swoich fantazjach i potrzebach – być może właśnie w tej chwili myślicie o tym samym ale każde z was czeka na słowo drugiej osoby? Nie czekajcie za długo 😉

Ulepszmy razem blog!

Wypełnij anonimową ankietę
Przeczytałaś? Oceń!
Autor

Napisz komentarz

%d bloggers like this: