Jaki ma wpływ alkohol na seks? Zacznijmy od tego, że po jego spożyciu w dużej ilości – widzimy to co chcemy widzieć – czyli mam na myśli to, że dla kobiet mężczyźni są bardziej atrakcyjni i odwrotnie. Efekt różowych okularów. Jedni i drudzy więc mają kosmate myśli w głowie i chętnie pobaraszkowaliby w łóżku 😉

Alkohol spożywany z umiarem może spotęgować doznania. Niewielka jego ilość może być znacznym ułatwieniem dla osób nieśmiałych.

Jak alkohol wpływa na seks?

Tak naprawdę to zależy od danej osoby – dla niektórych seks po alkoholu nie ma racji bytu ze względu na złe samopoczucie lub po prostu nie odczuwają żadnej przyjemności ze zbliżenia, a nawet przeciwnie – ich doznania są mocno przytłumione.

Dla innych seks jest wtedy wspaniały, nie ma żadnych hamulców i można w pełni oddać się przyjemności, bez skrępowania. Należy również uważać, bo łatwo przekroczyć granicę między ‘’ale mam ochotę na seks!’’ a ‘’ale mam ochotę na… sen’’.

Więcej nie znaczy dłużej

Mam na myśli długość stosunku – przede wszystkim na myśli mam panów. Im więcej spożyją alkoholu tym bardziej przekłada się to na seks. Zamiast podarować swojej kobiecie sztywnego tulipana dostanie, niestety, zwiędniętego badyla, z którego żadnego pożytku już raczej nie będzie 😉 Więc jeśli ma być romantyczny wieczór lepiej trzymać fason, bo zamiast wielkiego orgazmu będzie… ‘’seksualny kac’’.

Jeśli afrodyzjakiem ma być alkohol to tylko w postaci wytrawnego, czerwonego lub białego wina.

Zalety spożycia umiarkowanej ilości alkoholu przed seksem:

– Można się odpowiednio rozluźnić.
– Większa ochota na nowe doznania.
– Zero ograniczeń i skrępowania
–  Większa ochota na seks

Nadużycie alkoholu a seks:

– Trudności w osiągnięciu orgazmu
– Mniejsza ochota na seks (większa na sen)
– Problemu z erekcją u mężczyzn
– Przytłumione doznania

Lubię wino i kocham seks, – ale łączenie tych dwóch rzeczy nie jest dobrym pomysłem. Kiedy oboje przekroczymy granicę, lepszy od pijackiego seksu okazuje się zbawienny sen 😀 Zdecydowanie wolę odbierać na trzeźwo doznania, jakie niesie za sobą stosunek – aczkolwiek niewielka ilość alkoholu jest dla nas jak wisienka na torcie, dodaje pikanterii i sprawia, że przyjemność jest większa 😉

Jednym słowem – wieczór zakrapiany sporą ilością alkoholu nie wróży namiętnej nocy. Warto więc poznać granice i pilnować się jeśli mamy nadzieje na jakiekolwiek formy przyjemności.

Przeczytałaś? Oceń!
Autor

Napisz komentarz

%d bloggers like this: