Seks jest ważną częścią w związku. Sprawia nam wiele przyjemności i daje mnóstwo rozkoszy. Ale może być również niebezpieczny i prowadzić do… kontuzji. Wszystko by było cudownie, gdyby te kontuzje dotyczyły jedynie otarć i siniaków lub po prostu ‘’zakwasów’’ po ostrych figlach 😉 Niestety bywa i tak, że kochankowie kończą w szpitalach ze zwichnięciami, nadciągnięciami lub nawet (o zgrozo!) złamaniami!

(Nie)bezpieczne pomysły

Żeby w łóżku nie powiało chłodem, ani nie rozgościła się rutyna przychodzą nam do głowy przeróżne pomysły i chętnie wdrażamy je w życie – ale czy myśląc o tym, mamy na uwadze jakie mogą być konsekwencje? Nie zawsze. Stąd te przypadki 😉 Zatem przed wcieleniem w życie wymyślnej pozycji warto użyć nieco wyobraźni i zastanowić się – czy to jest aby bezpiecznie, czy się uda i czy obejdzie się bez wizyty na pogotowiu.

Ostrożnie z gadżetami!

Zanim dokonamy jakiegokolwiek zakupu – warto zapoznać się danym gadżetem dokładnie, aby później się nie rozczarować i nie zrobić krzywdy. Na przykład pierścień erekcyjny dla mężczyzn. Pierwszy kontakt z takim gadżetem nie powinien przekraczać 10 minut. Na pierwszy raz zaleca się również założenie pierścienia rozciągliwego. Ten gadżet ma za zadanie utrzymać wzwód, czyli zatrzymać krew, która napłynęła do penisa i nie pozwolić na przedwczesne odpłynięcie jej w wyższe rejony (co spowoduje, że po prostu oklapnie). Jakie są konsekwencje nieprzestrzegania zaleceń? Np. do problemów z krążeniem. Nie zawsze dłużej oznacza lepiej… Bo kto by chciał później zamiast przyjemnego finału skończyć z wizytą u chirurga, a później trwać w długiej abstynencji?

Eksperymentalna masturbacja

Tak, każdy z nas ma przeróżne pomysły – od mądrych po te całkiem niepoważne i nieprzemyślane. Tak samo jest w sytuacji, kiedy bardzo pragniemy poczuć przyjemność, że za wszelką cenę szukamy czegoś co przypomina kształtem pochwę czy penisa. Zanim przystąpimy do działania – pomyślmy, to nie boli, a może nas uratować z opresji i pozwoli uniknąć problemów takich jak np. nieprzyjemne otarcia, infekcje, uszkodzenia itp. 😉

Kontuzje w parze

Schody – to podobno jedne z najniebezpieczniejszych miejsc do uprawiania seksu. Ale nie tylko… kolejne to samochód, prysznic i kuchenny stół. Piątkę niebezpiecznych miejsc zamyka przydomowy ogródek. W tych miejscach najłatwiej o seksualną kontuzję. Jeśli naprawdę nie będziecie mogli wytrzymać dzielących was sekund od dotarcia do łóżka, będąc w 1 z tych 5 miejsc – bądźcie dwa razy bardziej ostrożni 😉

Najczęstsze seksualne kontuzje.

Według naukowców najczęściej spotykanymi urazami podczas miłosnych igraszek to: urazy kręgów szyjnych, skręcenie stawu kolanowego, różnego rodzaju zwichnięcia, złamania palców, uszkodzenia gardła a także otarcia w różnych miejscach na ciele. A także urazy penisa…

Najczęściej do uszkodzeń męskiego członka dochodzi kiedy kobieta jest na górze i dyktuje tempo. Czasem robi to zbyt szybko i za mocno i w efekcie dochodzi do nieszczęśliwych wypadków.

 Podsumowując: Seks jest cudowny, ale kiedy jest bezpieczny. Pamiętajmy zawsze o bezpieczeństwie, a potem skupmy się na przyjemności ze zbliżenia. Szczęściem jest jeśli skończy się na małych kontuzjach, które nie wymagają specjalistów i możemy się z nich pośmiać. Problem zaczyna się wtedy, kiedy dochodzi do poważnych uszkodzeń, gdzie nieunikniona jest wizyta na pogotowiu.

Podobne wpisy

Przeczytałaś? Oceń!
Autor

Napisz komentarz

%d bloggers like this: