Porady

Duży penis. Najlepsze pozycje.

Ach te duże penisy… Przyjemnie się na nie patrzy a jeszcze przyjemniej się je dosiada, prawda? 😉 Jednakże pomimo plusów dużego penisa [główny plus to taki, że jest duży] niesie za sobą pewne ograniczenia. Mały penis mały problem – duży penis większy problem. Poniżej wymieniam wam kilka pozycji, które są doskonałe dla dużego penisa aby czerpać z niego wyłącznie przyjemność.

1. Na pieska.

Pozycji chyba nie trzeba opisywać jak wygląda, bo każdy doskonale to wie. 😉 W tej pozycji mężczyzna ma możliwość kontrolować głębokość penetracji – oczywiście sugestia partnerki jest tutaj nieunikniona.

2. Na łyżeczki.

Czyli pan leży za panią i przywierają do siebie ciałami. Gdy partnerka ugnie nogi penetracja jest głęboka [bez zadawania bólu], a partner ma możliwość pieszczenia łechtaczki lub piersi kochanki.

3. Odwrócony jeździec.

Jak pozycja z pkt. 1 z pozycji dla mężczyzn z dużym członkiem. Różnica jest taka, że partnerka siedzi tyłem dzięki czemu facet ma doskonały widok na nasze pośladki a my same możemy kontrolować głębokość penetracji.

4. Rozkwitający kwiat lotosu.

To pozycja, w której kobieta leży na plecach, zgina nogi i maksymalnie przyciąga je do tułowia. Mężczyzna pochyla się na nią i opiera na wyprostowanych rękach. W tej pozycji nasza cipka jest ułożona doskonale do dużego penisa. (Duża przyjemność dla jednych i drugich)

5. Sternik / na pagony.

Kobieta leży na plecach i opiera wyprostowane nogi na ramionach kochanka. On natomiast klęczy. Pozycja, która ułatwia kontrolowanie głębokości penetracji oraz umożliwia łatwy dostęp do punktu G.

Jest wiele pozycji o których mogłabym się jeszcze rozpisać. Lecz jeżeli chcecie czerpać jak najwięcej z seksu z dużym penisem ta złota piątka będzie dla was najlepsza. Wiem co mówię bo aktualnie sama najczęściej z nich korzystam. 🙂

Duży penis to czasem problem w stosunkach gdy Ty jesteś mniejsza od niego. Budowy ciała nie zmienimy ale możemy się do tego odpowiednio przygotować. Dobra gra wstępna oraz alkohol w odpowiedniej ilości pozwolą „otworzyć się” na większą rozkosz. Warto pamiętać także aby mieć pod ręką lubrykant – ułatwi on penetrację, kiedy nie będziesz odpowiednio nawilżona.

Inna pozycja = inne doznania i przyjemności. Dlatego warto próbować wielu pozycji, żeby odnaleźć tą najlepszą dla nas. Zatem panowie na baczność! I pamiętajcie raz jeszcze. Rozmiar nie ma znaczenia – dla nas kobiet liczy się to jak zrobicie a nie czym. Orgazm to orgazm. 😉

Przeczytałaś? Oceń!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: